Na regionalnych liniach kolejowych w Wielkopolsce kursuje pociąg w barwach KKS Lech Poznań. W ten sposób Koleje Wielkopolskie uczciły zdobycie przez Lecha Poznań 10 tytułu piłkarskiego Mistrza Polski.
Barwy najsłynniejszego poznańskiego i wielkopolskiego klubu otrzymał pociąg EN76-032. Premiera pojazdu odbyła się podczas konferencji prasowej z udziałem Wojciecha Jankowiaka, wicemarszałka województwa wielkopolskiego, Karola Klimczaka, prezesa KKS Lech Poznań oraz Marka Nitkowskiego – prezesa Kolei Wielkopolskich.
Mamy po raz dziesiąty mistrza, po raz dziesiąty majstra. Na co dzień barwy Kolei Wielkopolski są biało-czerwone, a ten skład będzie inny. Będzie w kolorach Lecha Poznań, czyli niebieskim i białym. Będzie przemierzał kilometry torów całej Wielkopolski, przypominając wszystkim o sukcesach Kolejorza. Inicjatywa pochodzi z klubu, pięknie to zostało przygotowane. Jest to kolejna inicjatywa promocyjna, która zmierza do tego, żeby dziesiąte mistrzostwo w przyszłym roku zamieniło się w jedenaste. Wszyscy jako kibice byśmy sobie tego życzyli i trzymamy kciuki – powiedział Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego.
Pociąg przypomina o tryumfach
Okleina pociągu została zaprojektowana tak, aby oddać charakter klubu i jednocześnie przyciągnąć uwagę podróżnych. Projekt w całości przybrał niebiesko-białe barwy, ale ze złotymi elementami, które mają uświetnić wywalczenie przez Poznańską Lokomotywę dziesiątego mistrzostwa Polski. Stąd są wymienione lata wszystkich tytułów: 1983, 1984, 1990, 1992, 1993, 2010, 2015, 2022, 2025 oraz 2026. I towarzyszą im sylwetki znakomitych piłkarzy, kojarzących się z tymi złotymi medalami, m.in. Mirosława Okońskiego, Bogusława Pachelskiego, Jarosława Araszkiewicza, Andrzeja Juskowiaka, Roberta Lewandowskiego, Łukasza Trałki, Jakuba Kamińskiego czy Mikaela Ishaka. Pojazd będzie kursował po całej Wielkopolsce, przypominając sukcesy najpopularniejszego klubu w regionie.
Mamy kolejowy rodowód, więc taka kooperacja wydaje się z naszej strony naturalna. Przez znacznie ponad połowę naszej historii związani byliśmy z koleją. Do dziś nawiązuje do tego nasz herb, znajdujące się w nazwie litery KKS, które kiedyś oznaczały Kolejowy Klub Sportowy, a także stojąca przed stadionem Lokomotywa, która wjechała na Stację Bułgarska dziesięć lat temu. Cieszymy się na współpracę z Kolejami Wielkopolskimi. Lech jest Dumą Wielkopolski, dlatego cieszymy się, że nasi kibice z całego regionu będą mogli podróżować tym wyjątkowym pociągiem. Ten skład będzie mistrzowski, bo nawiązuje do naszych dziesięciu tytułów. Codziennie wielu naszych fanów korzysta z kolei podczas dojazdów do pracy, a także w dni meczowe – stwierdził przyznaje Karol Klimczak, prezes Lecha Poznań.
Każdego dnia nasze pociągi przewożą tysiące pasażerów. Cieszymy się, że dzięki tej inicjatywie podróż stanie się jeszcze bardziej atrakcyjna, a skład w barwach Kolejorza będzie wywoływał pozytywne emocje i zachęcał do odkrywania kolei na nowo. To projekt, który pokazuje, że pociągi Kolei Wielkopolskich mogą być nośnikiem ciekawych historii i lokalnej pasji – dodał Marek Nitkowski, prezes spółki Koleje Wielkopolskie
Kolejowy ambasador sportu
Z pociągu na Dworcu Letnim wysiedli konduktorzy w klubowych szalikach. Wynieśli puchar za mistrzostwo Polski, który ozdobił oficjalną część konferencji prasowej. Nie brakowało również kibiców, a także pracowników Kolei Wielkopolskich, dla których współpraca z Lechem to ogromny powód do dumy. Pojazd będzie kursował na regularnych trasach, stając się nie tylko środkiem transportu. Ale również mobilnym ambasadorem sportowych emocji i regionalnej dumy.
Chcemy być blisko mieszkańców i wspierać inicjatywy, które budują lokalną tożsamość oraz integrują społeczność wokół pozytywnych emocji. Wierzymy, że ten wyjątkowy skład będzie wzbudzał zainteresowanie i dumę zarówno wśród kibiców, jak i naszych pasażerów – uważa Mikołaj Grzyb, wiceprezes Kolei Wielkopolskich
Umowa pomiędzy Lechem a Kolejami Wielkopolskimi zakłada, że Kolejorz będzie jeździł po wielkopolskich torach przez co najmniej dwa lata.
To doskonały przykład nowoczesnego partnerstwa, w którym sport i transport publiczny wzajemnie się uzupełniają. Dzięki tej współpracy możemy dotrzeć z naszym przekazem to tysięcy osób każdego dnia i zachęcać do korzystania z kolei, która coraz częściej staje się przestrzenią ciekawych inicjatyw społecznych i promocyjnych – zaznaczył Mariusz Wiśniewski, członek zarządu Kolei Wielkopolskich.
Kolejowa historia Lecha
Lech Poznań związał się z koleją na początku lat 30. XX wieku. Wtedy został objęty patronatem paramilitarnej organizacji KPW, czyli Kolejowego Przysposobienia Wojskowego. Po II Wojnie Światowej zespół zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej jako ZZK, czyli Związek Zawodowy Kolejarzy. Wówczas już klub został włączony do struktur kolejowych – wielu piłkarzy, którzy przez lata przewijali się w jego barwach było formalnie zatrudnionych na kolei, mieli tam etaty.
Kształt herbu to do dziś przód lokomotywy widzianej z lotu ptaka, jednym z elementów tego znaku są również kolejowe skrzydełka. W oficjalnej nazwie klubu są litery KKS, które teraz już nie stanowią skrótu, jak za starych czasów, kiedy działał Kolejowy Klub Sportowy. No i przydomek Kolejorz to gwarowa odmiana słowa Kolejarz, które stało się przydomkiem Lechitów jeszcze w latach 50. i 60. minionego stulecia. Dziś przed Enea Stadionem przy Bułgarskiej na Stacji Bułgarska stoi dumnie Lokomotywa, która trafiła w to miejsce 10 lat temu i przypomina wszystkim przechodniom i turystom o kolejowym rodowodzie Lecha.


