Przewozy pasażerskie Publicystyka Tabor Wiadomości
Partnerzy działu

Po zerwaniu kontraktu z PESĄ SKM Warszawa chce wydzierżawić dwa ezt-y

Po zerwaniu kontraktu z PESĄ SKM Warszawa chce wydzierżawić dwa ezt-y Fot. SKM Warszawa

 SKM Warszawa ogłosiła przetarg na dzierżawę dwóch ezt-ów. To pokłosie zerwanej umowy z PESĄ. Przewoźnikowi zaczyna brakować taboru.

Zamówienie obejmuje dzierżawę dwóch trzyczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych przystosowanych do pracy w trakcji wielokrotnej. Pojazdy mając zostać wydzierżawione od 1 lutego 2020 roku do 31 grudnia 2021 roku z możliwością przedłużenia tego okresu do 31 grudnia 2022 roku w ramach prawa opcji.

 

 

 

Jakie ezt-y chce SKM?

Konstrukcja, parametry techniczne i eksploatacyjne pojazdów muszą spełniać wymagania odpowiednich norm. Pojazdy muszą zatem:

  • spełniać warunki techniczne i wymagania zapewniające bezpieczeństwo ruchu, bezpieczny przewóz osób i rzeczy,
  • odpowiadać warunkom technicznym eksploatacji,
  • posiadać świadectwo/zezwolenie dopuszczenia do eksploatacji typu pojazdu kolejowego wydane przez Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego. W przypadku posiadania świadectwa terminowego wydzierżawiający jest zobowiązany do uzyskania świadectwa bezterminowego przed zakończeniem okresu dzierżawy,
  • spełniać standardy środowiskowe,
  • przejść wszystkie, wymagane przepisami badania oraz próby,
  • posiadać deklarację potwierdzającą zgodność pojazdu z typem, na który wydano świadectwo/zezwolenie dopuszczenia do eksploatacji typu pojazdu kolejowego,
  • posiadać dokumenty pozwalające wystawić przez dzierżawcę świadectwo sprawności technicznej pojazdu kolejowego,
  • być przystosowane do obsługi trakcyjnej.
Cel 14WE?

Patrząc na pojazdy jakie chce wydzierżawić SKM Warszawa trudno nie wskazać na 14WE, należące obecnie do Industrial Divison. Na rynku ciężko będzie znaleźć „od ręki” inne trzyczłonowe ezt-y, które warszawki przewoźnik mógłby pozyskać, nie licząc EN57. Najciekawsze w tym zamówieniu wydaje się zatem to, że SKM Warszawa najprawdopodobniej chce wydzierżawić składy, których niegdyś pozbyła się. Jak bowiem wiadomo wszystkie 14WE, oprócz Pociągu Papieskiego, zostały wyprodukowane dla przewoźnika z Warszawy. Najpierw decyzja o ich sprzedaży (zostały tylko dwa składy), a następnie zerwanie umowy z PESĄ doprowadziły do sytuacji, że przewoźnik musi szukać alternatyw. Co ciekawe składy 14WE pozostają również w kręgu zainteresowania Kolei Śląskich i wcale nie jest powiedziane, że muszą na pewno wrócić do Warszawy. Warto zwrócić uwagę na krótki termin składania ofert. W przetargu ogłoszonym 23 grudnia 2019 roku wskazano jako datę przedstawiania propozycji 8 stycznia 2020 roku. Pole do manewru jest zatem niewielkie.

Mogły być już nowe Elfy2

SKM Warszawa chce pozyskać jednostki od lutego 2020 roku. W tym terminie PESA, gdyby umowa z producentem nie została zerwana, dostarczyłaby już pierwsze Elfy2. Jak powiedział portalowi nakolei.pl szef PR Maciej Grześkowiak możliwe, że byłby to nawet trzy składy. Własne, nowoczesne i bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów. Czyżby w SKM Warszawa dopuszczono się niegospodarności, zrywając umowę z PESA, a następnie podejmując próbę dzierżawy sprzedanych niegdyś jednostek? Nie ulega bowiem wątpliwości, że w przypadku utrzymania w mocy umowy z PESĄ przetargu na „używki” dziś by nie było.

Nowy przetarg

Nie jest żadną tajemnicą, że SKM Warszawa szykuje nowy przetarg na dostawę taboru. Ma on objąć 21 ezt-ów, a procedura być może ruszy jeszcze w tym roku. Pewną niewiadomą pozostają natomiast zasady nowego zamówienia, a przede wszystkim to, czy zamawiający dopuści do udziału PESĘ. Jak mówi Maciej Grześkowiak producent decyzje będzie podejmował po zapoznaniu się z SIWZ. W przypadku próby wykluczenia PESY należy przypuszczać, że firma może powalczyć o swoje prawa co dodatkowo wydłuży procedurę. Z perspektywy czasu wydaje się zatem, że decyzja o zerwaniu umowy z bydgoską firmą była co najmniej nie przemyślana. Teraz na nowe składy dla SKM Warszawa trzeba będzie zapewne czekać co najmniej do 2022 roku.

Jakby na to nie patrzeć dla pasażerów zostaną (o ile uda się pozytywnie zakończyć przetarg) pozyskane jednostki, z którymi SKM zaczynała pracę na torach aglomeracji warszawskiej w 2005 roku, zamiast nowoczesnych pociągów, oferujących zupełnie inny standard. Jednostki 14WE, które są jeszcze we flocie taborowej przewoźnika, na trasy wyjeżdżają sporadycznie. Poprzedni zarząd spółki nie bez powodu zatem zdecydował o pozbyciu się większości pojazdów tej serii, pozostawiając zaledwie dwa jako głęboką rezerwę.

Na S1?

Według naszych informacji dwie jednostki, które SKM Warszawa chce wydzierżawić, mają kursować jako jeden pociąg na linii S1. Aktualnie posiadane przez przewoźnika składy tej serii jeśli opuszczają teren zajezdni to pojawiają się właśnie najczęściej na trasie z Otwocka do Pruszkowa, rzadziej zaś na linii S9 z Warszawy Zachodniej do Wieliszewa.