Strona główna » Wiadomości » PKP Intercity odkupiło od DB używane wagony

PKP Intercity odkupiło od DB używane wagony

Redakcja
Fot. Deutsche Bahn (ilustracyjne)

Nasz dalekobieżny przewoźnik poinformował o zakupieniu w Niemczech 50 używanych wagonów. Pojazdy trafią do Polski w pierwszym kwartale przyszłego roku.

 

O zakupie poinformował Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity, podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury. Przewoźnik podpisał kontrakt z DB Fernverkehr, spółką zależną Kolei Niemieckich – Deutsche Bahn AG.

Ten tabor zasili zasoby PKP Intercity, po to, aby zwiększyć podaż miejsc w pociągach. Są dni, relacje, gdy jest trudno pasażerom kupić bilet. Ten zakup to jest najszybszy sposób, żeby tę podaż zwiększyć – argumentował Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.

Malinowski dodał, że wagony będą sukcesywnie wchodziły do eksploatacji, a ich utrzymaniem zajmie się Remtrak, spółka zależna PKP Intercity.

Przypomnijmy, że PKP Intercity od wielu miesięcy starało się o zakup używanego taboru od DB. Spółka  złożyła nawet ofertę nabycia ponad 100 pojazdów.

Za ma mało remontów taboru

Dr Czesław Warsewicz, ekspert rynku kolejowego i redaktor naczelny portalu nakolei.pl, wskazuje, że PKP Intercity ma problemy taborowe, gdyż obecne władze przewoźnika za mało uwagi i energii poświęciły naprawom własnych wagonów.

Od blisko dwóch lat, odkąd w spółce nastąpiła zmiana władz, słyszeliśmy nieustanną krytykę pod adresem poprzedników, że wiele wagonów stoi na bocznicach i wymaga napraw. Skoro tak, to obecny zarząd miał wystarczająco dużo czasu, by przygotować i ogłosić znacznie więcej przetargów na remonty taboru. Tymczasem większość dokumentacji przetargowej, której PKP Intercity użyło, została przygotowana jeszcze przez poprzednie władze. To pokazuje, że realne działania obecnego zarządu były minimalne – komentuje dr Czesław Warsewicz.

Jego zdaniem przewoźnik powinien wcześniej ogłosić wcześniej więcej przetargów na modernizację i naprawy pojazdów. Bowiem te kontrakty, które zlecił Remtrakowi, FPS czy PESIE są niewystarczające. Poza tym, na rynku są jeszcze inne podmioty, które mogą zając się takimi pracami. Z modernizacja własnych wagonów byłaby tańsza niż zakup zagraniczny.

Spółka mogła także dużo wcześniej ogłosić przetargi na wynajem lub leasing wagonów – rozwiązanie wygodne i elastyczne, bo płaci się wyłącznie za realne wykorzystanie taboru. Skoro PKP Intercity z powodzeniem wynajmuje lokomotywy i spalinowe zespoły trakcyjne, to nic nie stało na przeszkodzie, by wynająć również wagony – dodaje Czesław Warsewicz.

Ekspert wskazuje także, że możliwościom operacyjnym PKP Intercity szkodzą takie wydarzenia jak opóźnione przynajmniej o rok postępowanie na zakup pociągów piętrowych. Zaś przetarg na szybkie pociągi, przygotowany jeszcze przez poprzedni zarząd, jest opóźniony już o około dwa lata.

PKP Intercity powinno w końcu wyciągnąć wnioski i zacząć zarządzać taborem z wyprzedzeniem, profesjonalnie, w sposób odważny i przewidywalny – a nie działać pod presją chwili, szukając na ostatni moment „używek” za granicą – podsumowuje dr Czesław Warsewicz.

Taboru ma być więcej

PKP Intercity wyjaśnia, że strategicznym celem spółki jest podnoszenie możliwości operacyjnych. Dlatego przewoźnik nie tylko kupił wagony DB, ale także wynajmie 32 spalinowe pociągi do obsługi połączeń po liniach bez trakcji elektrycznej. Z czasem ich rolę przejmą pociągi hybrydowe, które dostarczy NEWAG (35 sztuk). Będą to pojazdy pięcioczłonowe, które w kwietniu przyszłego roku rozpoczną testy eksploatacyjne. Zaś pierwsi pasażerowie wsiądą do nich w 2027 roku.

Poza tym, PKP Intercity chce utrzymywać około 300 lokomotyw, a będzie wycofywać stare pojazdy. W ich miejsce wchodzą Griffiny firmy NEWAG. Kończy się odbiór elektrowozów serii EU160, które jeżdżą z prędkością 160 km/h. Trwają zaś testy modelu EU200, który rozwija prędkość 200 km/h. Przewoźnik współpracuje też z PESĄ nad wdrożeniem do ruchu 16 lokomotyw dwusystemowych.

Prezes Janusz Malinowski mówił też, że liczba wagonów wzrośnie w spółce z obecnych 1992 do docelowej liczby 2200. Ponadto firma podwoi zasoby elektrycznych zespołów trakcyjnych z 86 do 150, a kluczem do sukcesu będzie zwłaszcza zakup piętrowych składów, które wyprodukuje Alstom. Zaś jeszcze w tym roku PKP Intercity ma ogłosić długo oczekiwany przetarg na szybkie pociągi, które rozwiną prędkość 320 km/h.

Podobne artykuły