Strona główna » Wiadomości » Pierwszy pociąg do Baku

Pierwszy pociąg do Baku

Redakcja
Fot. PKP LHS

PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa była gospodarzem posiedzenia Grupy Roboczej ds. Rozwoju Środkowego Korytarza TMTM (Middle Corridor / TITR). Tymczasem Chiny uruchomiły nowe połączenie kolejowo-morskie do Baku – w ramach tego korytarza.

 

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele spółek kolejowych z 11 krajów zaangażowanych w rozwój połączeń w ramach trasy Chiny–Europa–Chiny. Gospodarzem wydarzenia była PKP LHS, która jako Członek Stowarzyszony TMTM po raz pierwszy miała zaszczyt organizować spotkanie w Polsce.

Łukasz Górecki, prezes PKP LHS, zwrócił uwagę w swoim wystąpieniu na znaczenie dalszego rozwoju Środkowego Korytarza.

Konieczny jest dalszy rozwój i promocja trasy Middle Corridor oraz budowanie wspólnej oferty dla klientów – szczególnie w tak trudnej sytuacji geopolitycznej – podkreślił Łukasz Górecki.

W trakcie dwudniowego spotkania uczestnicy dyskutowali o sposobach zwiększenia konkurencyjności trasy TMTM, integracji usług przewozowych oraz dalszej koordynacji działań pomiędzy krajami uczestniczącymi w projekcie. Spotkanie stanowiło także platformę do wymiany doświadczeń oraz wzmocnienia współpracy międzynarodowej na rzecz zrównoważonego i efektywnego transportu intermodalnego.

Przedstawiciele PKP LHS podkreślają, że organizacja wydarzenia przez spółkę „jest wyrazem rosnącej roli Polski i spółki w europejskiej logistyce oraz potwierdzeniem zaangażowania w rozwój kluczowych szlaków transportowych łączących Wschód z Zachodem”.

Z Chin do Baku

Potwierdzeniem rosnącego znaczenia Middle Corridor jest wysłanie przez Chiny pierwszego pociągu towarowego do Baku. Pociąg odjechał ze stacji kolejowej Jinhuanan w prowincji Zhejiang, inaugurując połączenie Zhejiang CRE (Yiwu-Xinjiang-Europa).

Skład z platformami i setką kontenerów, zabrał głownie odzież, akcesoria elektroniczne i inne produkty codziennego użytku. , pociąg przeszedł kontrolę celną w Jinhua i opuścił Chiny przez granicę Khorgos. Następnie przejechał przez kluczowe miasta Azji Środkowej, w tym Ałmaty w Kazachstanie, Taszkient w Uzbekistanie i Aszchabad w Turkmenistanie, zanim dotarł do turkmeńskiego portu Bashi. Tam ładunek trafia na statki i dociera przez Morze Kaspijskie do stolicy Azerbejdżanu, Baku. A z Baku ładunki można już swobodne rozwozić do państw europejskich.

Chiny utrzymują, że ta nowa trasa lądowo-morska poprawi warunki transportu towarów między Chinami a pięcioma krajami Azji Środkowej, a także rynkami Europy Środkowej i Wschodniej. Dla Chin co prawda największe znaczenie w przewozie ładunków do Europy droga lądową ma wciąż trasa przez Rosję, Białoruś do Polski (Małaszewicze), ale cały czas szukają alternatywnych kierunków. Po to, żeby dywersyfikować szlaki handlowe. Po to, żeby chiński handel był bardziej odporny na takie kryzysy, jak wojna Rosji z Ukrainą. Rosyjska agresja znacznie bowiem ograniczyła przewóz ładunków Północnym Korytarzem.

Podobne artykuły