Dawniej na kolei Kolej jest dla ludzi Kolej na świecie Od czytelników Przewozy pasażerskie Tabor

Orient Express – sentymentalna podróż. Wyjątkowe zdjęcia z Małaszewicz! [GALERIA]

Orient Express – sentymentalna podróż. Wyjątkowe zdjęcia z Małaszewicz! [GALERIA] fot. Kooperacyjna Grupa Badawcza

Portal NaKolei.pl otrzymał od grupy miłośników zapomnianych miejsc Kooperacyjna Grupa Badawcza niezwykłe zdjęcia, które zostały wykonane, gdy Orient Express stał jeszcze w Małaszewiczach. Zachęcamy do ich obejrzenia w naszej galerii, by jeszcze raz poczuć smak legendy, którą owiany był ten nieprzeciętny skład.

 

Orient Express był synonimem luksusu i nie każdy mógł sobie pozwolić na podróżowanie w takim przepychu. Na trasie swego przejazdu przyciągał oczy ciekawskich, a wątki z nim związane pojawiały się w światowej kinematografii i na kartach poczytnej literatury. W grudniu 2018 roku 13  wagonów: sypialne, restauracyjny, barowy i bagażowy, które kursowały w ramach Orient Expressu, przewieziono z Polski do Francji. Należały one  w większości do składu, który w 1988 roku jechał przez nasz kraj do Hongkongu, a od około 1993 roku kursował na terenie Rosji.

Gdzie Orient Express podziewa się obecnie?

Co dalej się z nimi dzieje, tego do końca nie wiadomo. Nowy właściciel miał zaopiekować się wagonami jak prawdziwym zabytkiem, lecz na razie otrzymujemy tylko  szczątkowe informacje. Przez dekadę pociąg stał jednak na bocznicy w województwie lubelskim, całkowicie zapomniany i coraz bardziej popadał w ruinę. Mimo tego, ślady jego dawnej świetności pozostały, dlatego wciąż warto wracać do fotografii, które rozbudzają wyobraźnię, cofając nas w czasie, kiedy Orient Express kursował na trasie Paryż – Stambuł.

Karty z historii

Orient Express swoją historię rozpoczął 4 października 1883 roku, gdy pierwszy skład wyruszył w liczącą blisko 3 tys. km trasę przez Strasburg, Monachium, Wiedeń, Budapeszt, Bukareszt i Warnę do Konstantynopola. Jeździli nim arystokraci, dyplomaci, ludzie kultury oraz ci, którzy zajmowali się ekonomią i biznesem. Podróżować Orient Expressem można było do wybuchu I wojny światowej, później kursy zawieszono, by ponownie wznowić je 1919 roku. Następnie pociąg kursował przez okres międzywojnia, aż do wybuchu II wojny światowej, kiedy to podróże nim okazały się znów niemożliwe. Do Stambułu ponownie można było wybrać się dopiero w 1945 roku, a jego kursy trwały do 1977 roku. W kolejnych dekadach były już bowiem coraz krótsze- do Bukaresztu, Budapesztu i Wiednia, aż w końcu pociąg ostatecznie przestał w ogóle kursować.

 

Gratka dla złomiarzy

W 2008 roku Orient Express z 13 wagonami utknął na dworcu we wsi Małaszewicze. Nikt przez ten czas nie zajął się odrestaurowaniem pociągu, a co najgorsze nie został on w żaden sposób zabezpieczony. Często był on domem dla bezdomnych, czy miejscem alkoholowych libacji. Opustoszałe wagony przyciągały także złomiarzy i wandali, którzy nie potrafili uszanować tego niezwykłego zabytku. Skład był w opłakanym stanie i serce się ściskało, gdy obserwowało się, jak z roku na rok luksusowe kiedyś wyposażenie wagonów coraz mniej przypomina czasy świetności. Swoisty klimat jednak pozostał, nadal rzucały się w oczy elementy dawnego wystroju- pięknie zdobione drzwi, stylowe fotele i kanapy, a nawet pianino. Dzięki fotografiom, które prezentujemy mogą Państwo przejechać się z nami w tę ostatnią, sentymentalną podróż  słynnym Orient Expressem…