W niedziele (03.04) nastąpiła awaria techniczna, która zatrzymała pociągi państwowych kolei Nederlandse Spoorwegen (NS) w Niderlandach. Od południa do co najmniej godz. 17 trwały utrudnienia. Rzecznik NS, powiedział, że problem tkwi w systemie oprogramowania i nic nie wskazuje na cyberatak.
W oświadczeniu zamieszczonym na swojej stronie internetowej, państwowy operator NS poradził pasażerom, aby szukali alternatywnych sposobów podróżowania, ze względu na awarię:
Ciężko pracujemy nad przywróceniem ruchu, ale niestety nie możemy teraz powiedzieć, jak długo ta sytuacja się utrzyma – napisano w niedzielnym oświadczeniu.
Po godz. 12 na stronach niderlandzkiego przewoźnika pojawił się komunikat, że z powodu „awarii technicznej” co najmniej do godz. 17 nie będą kursowały pociągi dalekobieżne NS. Na trasach przewoźników regionalnych pociągi kursowały według normalnego rozkładu jazdy. Zakłócenia oznaczały również, że na stacjach nie były wyświetlane aktualne informacje dla podróżnych i nie działają systemy głośników. W Internecie można znaleźć wzmianki o panującym na stacjach, ale także i na lotnisku chaosie:
@Schiphol total chaos this afternoon, it takes more than 1 hour to exit the parking…
— Marc Ortolo (@MarcOrtolo) April 3, 2022
Problemy doprowadziły do długiego oczekiwania na autobusy i taksówki na stacjach kolejowych w całym kraju oraz do chaosu na lotnisku Schiphol w Amsterdamie, gdzie korek przy rozładunku pasażerów ciągnął się przez ponad trzy kilometry. Setki podróżnych z zagranicy utknęły na dworcu głównym w Amsterdamie, nie wiedząc, jak dostać się na lotnisko lub kontynuować podróż alternatywnym połączeniem.
We're still working on resolving the technical issues. I know it's a lot to ask, but if you wanna travel with NS trains I'm asking you to have a bit more patience. If not, you can look at other options on https://t.co/0SmKCp2vNh. However, we won't refund these costs. ^RZ
— NS online (@NS_online) April 3, 2022
Samo lotnisko zalecało pasażerom, by „poszukali alternatywy”. Problem mają także linie autobusowe. Arriva poinformowała, że jest zmuszona do niezatrzymywania się na niektórych przystankach, ponieważ jej autobusy są przepełnione. Rzecznik NS powiedział, że autokary nie zostały wykorzystane do zastąpienia pociągów, ponieważ nie ma ich wystarczająco dużo dla całego kraju:
Autokar przewozi 50 osób, a przeciętny pociąg międzymiastowy 1000 – powiedział rzecznik NS.
Na szczęście dla pasażerów, regionalni przewoźnicy kolejowi mogli kontynuować kursowanie na swoich trasach, ale oni również nie byli w stanie dostarczać aktualnych informacji o opóźnieniach i odwołaniach przejazdów. Co ciekawe niedzielne problemy miały swój początek już dzień wcześniej. W sobotę poważnym problemem dla NS była również awaria sygnalizacji. Z powodu problemów technicznych pociągi do i z Schiphol miały utrudnienia w przejazdach.
Pomimo początkowych domysłów prasowych, rzecznik niderlandzkich kolei zaprzeczył jakoby awaria była efektem ataku hakerskiego. W wypowiedzi dla Associated Press Erik Kroeze, rzecznik operatora kolejowego NS, powiedział, że problem tkwi w systemie oprogramowania do planowania. Dodał, że nic nie wskazuje na to, że doszło do cyberataku. Jest to ciekawe, zważywszy na fakt, że jest to już kolejna awaria na europejskich sieciach kolejowych. Również niedawno doszło do paraliżu włoskiej kolei, gdzie tutaj natomiast wskazywano na możliwość cyberataku – więcej informacji.

