Rozwój czy walka o przetrwanie? Co czeka polskich przewoźników w czasach po pandemicznych w obliczu możliwego kryzysu gospodarczego? O tym dyskutowali uczestnicy VII Kongresu Rozwoju Transportu, podczas ostatniego z paneli.
Nie musimy walczyć o przetrwanie – powiedział Artur Martyniuk, Prezes POLREGIO. Spółka ma podpisane wieloletnie umowy, mamy też zgodę Komisji Europejskiej na notyfikację pomocy publicznej – dodał.
Odnosząc się do pandemii koronawirusa Artur Martyniuk zauważył, że w przewozach regionalnych spadki w wynikach były znacznie niższe, a obecnie spadki te są minimalne. POLREGIO jest największym przewoźnikiem, realizującym misję społeczną, polegającą na przewożeniu pasażerów do szkoły, pracy i realizowaniu ich podstawowych potrzeb życiowych.
Dalej szef przewoźnika wskazał, że ryzyko zakażenia się koronawirusem w pociągach jest minimalne. Potwierdzają to badania, które wykazały, że na kilkaset tysięcy osób w pojazdach transportu publicznego zakaziło się około 50 osób. POLREGIO informowało o tym pasażerów.
Kolejnym elementem, który ma zapewnić nam rozwój są inwestycje. W mojej ocenie krokiem milowym na polskiej kolei było wprowadzenie do ruchu Pendolino, podobnie będzie w kolejach regionalnych. Nasze składy nie są tak drogie, bo kosztują około 20 mln zł, ale będą tym, co przyciągnie pasażerów do kolei regionalnych, zarówno do POLREGIO, jak i przewoźników samorządowych – wyjaśniał Artur Martyniuk.
Jestem optymistą, zwłaszcza patrząc na liczbę przewożonych pasażerów. Ostatnim elementem, który będzie determinował nasz rozwój jest oferta. Staramy się przygotowywać ofertę wspólną z innymi przewoźnikami czy to kolejowymi czy autobusowymi, także komunikacją miejską – stwierdził Prezes POLREGIO.
Zdaniem Artura Martyniuka są to proste elementy, które zadziałają i przyciągną do kolei pasażerów.
Łódzka Kolej Aglomeracyjna jako jeden z nielicznych przewoźników w czasie pandemii zwiększył liczbę swoich połączeń. Jak można się domyślać okazało się to trafnym posunięciem przewoźnika.
Przeprowadziliśmy badania satysfakcji klienta. Okazało się, że nawet pandemia nie jest w stanie zmienić przyzwyczajeń naszych pasażerów – powiedziała Elżbieta Nowak, Naczelnik Wydziału Zarządzania Produktem w Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. W 90% struktura pasażerów jest taka sama jak w maju 2019 roku. Mamy nieznaczny odpływ studentów. Optymistyczne dane mówią, że aż 30% ankietowanych zadeklarowało, iż zwiększy liczbę podróży koleją, a tylko 10% stwierdziła, że będzie rzadziej korzystać z kolei – dodała.
Te dane pokazują zatem, że potoki pasażerskie zostaną odbudowane bardzo szybko i rok 2021 Łódzka Kolej Aglomeracyjna zamknie dobrym wynikiem.
W dobie pandemii i w czasach po pandemicznych ważną rolę może odegrać PKP Informatyka, zwłaszcza w kontekście możliwości bezkontaktowego zakupu biletu.
W pierwszym okresie pandemii zaobserwowaliśmy, że zainteresowanie zakupem biletów wcale nie maleje – powiedział Tadeusz Turzyński, Prezes Zarządu PKP Informatyka.
Dodał, że kierowana przez niego spółka stanęła przed koniecznością dostawy usług i zapewnienia bezpieczeństwa teleinformatycznego. Po 9 marca PKP Informatyka została zmuszona do przejścia na pracę zdalną, co udało się dzięki wypracowanym już wcześniej przez Zarząd mechanizmom.
Infrastruktura teleinformatyczna umożliwiła funkcjonowanie w czasie pandemii wielu zakładom, także tym z obszaru transportu – powiedział Tadeusz Turzyński.
Na pewno pandemia dość mocno odbiła się na odpływie pasażerów – stwierdziła Iwona Budych, Prezes Stowarzyszenia Wykluczenie Transportowe. W czasie pierwszej fali w mediach pojawiły się informacje, że w transporcie zbiorowym można się zarazić – dodała.
Tymczasem, jak pokazały badania, zakażalność w środkach transportu zbiorowego, o czym wspominał także Artur Martyniuk, jest minimalna. Mimo to nastąpił odpływ pasażerów, zarówno z transportu autobusowego, jak i kolejowego. Zdaniem Iwony Budych miało na to wpływ wprowadzenie nauki czy pracy zdalnej. Ważna jest także kwestia limitów w transporcie zbiorowym, które utrudniało podróżowanie. Stowarzyszenie wielokrotnie apelowało o ich zmianę, opierając się na badaniach z Francji czy z Wielkiej Brytanii. Kilka dni temu zainaugurowana została kampania, promująca podróżowanie transportem zbiorowym, który jest bezpieczny, a pandemia mocno nadszarpnęła jego wizerunek.
Wizerunek transportu zbiorowego to także tabor. POLREGIO stoi przez koniecznością zakupu nowych pociągów, a w przestrzeni medialnej pojawiają się głosy, iż po pandemii należy wprowadzić zmiany do strategii taborowej przewoźnika. Co na to Prezes Artur Martyniuk?
Tabor na pewno zachęca pasażera do zmiany sposobu podróżowania – stwierdził szef POLREGIO. Ale kolejnym elementem jest zapewnienie ciągłości połączeń z wykorzystaniem jakiegokolwiek taboru – dodał.
Artur Martyniuk przypomniał, że spółka prowadzi konsultacje społeczne z producentami taboru. W planach są zakupy i modernizacje już posiadanych pociągów. Średni wiek taboru w POLREGIO to 27 lat.
Znamy swoje potrzeby. Te 27 lat to trochę dużo. Zapewniamy ciągłość połączeń, ale pozostaje jeszcze kwestia komfortu podróżowania – stwierdził szef POLREGIO. Dodał również, że kwestią wtórną jest to czy będzie to skład trzy czy czteroczłonowy. To musi zostać bowiem ustalone z marszałkami, na poziomie organizatorów – dodał.
Szef POLREGIO zapowiedział zakup 180-200 składów, z czego większość będą to ezt-y. Przewoźnik liczy również na zakup pojazdów spalinowych i hybrydowych, zwłaszcza na potrzeby województw, gdzie trakcja spalinowa stanowi 80%.
Musimy z pokorą patrzeć na potrzeby wszystkich województw, z którymi mamy podpisane umowy – powiedział Artur Martyniuk. Nie wrzucamy zatem wszystkich do jednego worka, patrzymy na zapotrzebowanie i możliwości finansowe – dodał.
Szef POLREGIO ma świadomość, że zakup części taboru, który zostawia ślad może być niemożliwy.
Słuchamy producentów taboru. Istotne jest, żeby dostępność pociągów była jak największa. Słuchamy też marszałków województw – stwierdził.
Jeżeli nie składy spalinowe to co?
W przypadku składów wodorowych i zapotrzebowania spółki POLREGIO należy skupić się na podstawowych problemach. Fajnie byłoby mieć wszystko wodorowe, możemy sobie marzyć i pogadać, ale tam gdzie potrzebne są ezt-y, tam ezt-y, tam gdzie się da hybrydy – dodał Prezes POLREGIO.
Polscy producenci są zaawansowani w pracach nad produktem wodorowym, jeśli będziemy mieli pieniądze na pewno będziemy nim zainteresowani – zadeklarował Artur Martyniuk.
Średnia wieku taboru w Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej jest zdecydowanie niższa niż w POLREGIO. Jednak zdaniem Naczelnik Elżbiety Nowak to nie jedyny klucz do sukcesu. Od samego początku spółka była bardzo dobrze zarządzana, zarówno przez organy zarządcze, jak i właściciela – województwo.
Przewoźnik planuje zakupy taboru. W planach jest także rozwój siatki połączeń. Problemem jest natomiast brak przepustowości i nie jest to tylko problem ŁKA. Jeżeli nie zostanie ona podwyższona, to przewoźnik nie będzie miał co zaoferować podróżnym. Konkretna godzina przyjazdu i odjazdu musi być skorelowana z komunikacją miejską. ŁKA ma obecnie z tym problem. Poprawa przepustowości i zakup nowego taboru to, w ocenie przedstawicielki przewoźnika, elementy składowe sukcesu kolei aglomeracyjnej i regionalnej. Pozwoli to na odważne patrzenie w przyszłość.
Dla pasażera ważne są także kanały dystrybucji biletów. Jak wskazał Tadeusz Turzyński podczas pandemii okazało się, że najszybsze metody zakupy biletów to nie kasy biletowe, które dodatkowo są jeszcze drogie w utrzymaniu. PKP Informatyka planuje zestandaryzowanie technologii dla wszystkich przewoźników. Taki projekt został już wdrożony i – jak zapewnił Prezes – Spółka zajmuje się nim bardzo szybko.
Już wkrótce mają zatem pojawić się biletomaty, które będą umożliwiały zakup biletów różnych przewoźników.
Kasy to ostateczność – powiedział Tadeusz Turzyński. Chciałbym, żeby bilet można było kupić w sposób przyjazny w inny sposób, z wykorzystaniem nowoczesnych rozwiązań – dodał.
Tabor i nowoczesne systemy sprzedaży biletów. Tego potrzebują pasażerowie. Czy pozwala to na walkę z wykluczeniem transportowym?
Przewoźnicy samorządowi i PKP Intercity mocno inwestują w tabor, żeby pasażerowie mogli jeździć komfortowo i wygodnie – powiedziała Iwona Budych. Widać także, że rozszerzona została oferta różnych kanałów sprzedaży biletów, zwłaszcza w ciągu ostatnich 5 lat. Bilety można kupować już nie tylko w kasach, ale chociażby przez telefon. Ma to znaczenie zwłaszcza dla ludzi młodych – dodała.
Prezes Stowarzyszenia Wykluczenie Transportowe zwróciła uwagę również na konieczność zwiększenia siatki połączeń. Bez tego walka z białymi plamami może okazać się nieskuteczna.





