POLREGIO podpisało umowę z firmą KS Serwis na utworzenie mobilnego pogotowia serwisowego. Nowe rozwiązanie ma skrócić czas reakcji na ewentualne awarie pojazdów spalinowych, przyspieszyć ich przywrócenie do ruchu i usprawnić ciągłość przewozów pasażerskich w regionie.
Głównym założeniem jest możliwość natychmiastowej diagnostyki oraz prowadzenia napraw bezpośrednio na szlaku kolejowym, tam gdzie infrastruktura na to pozwala. A także na stacjach, bocznicach oraz na terenie Punktów Utrzymania Taboru w Rzepinie i Żaganiu. Dzięki temu pojazdy, które uległyby awarii, nie musiałyby za każdym razem zjeżdżać do Punktu Utrzymania Taboru.
To kolejna inicjatywa, którą wdrażamy, aby poprawić sytuację taborową w województwie lubuskim. To jasny sygnał, że nie odpuszczamy i zależy nam na stabilizacji. Do tej pory wzmocniliśmy już zaplecze techniczne, czasowo pozyskaliśmy zastępcze składy z innych regionów, na bieżąco wykonujemy niezbędne naprawy, także przy wykorzystaniu sił serwisów zewnętrznych – powiedział Andrzej Pawłowski, prezes POLREGIO.
Utworzenie mobilnego pogotowia serwisowego bezpośrednio odciąży zaplecze techniczne i pracowników Punktów Utrzymania Taboru w Rzepinie oraz Żaganiu, a w perspektywie ma ograniczyć opóźnienia i odwołania pociągów.
Pogotowie będzie działać w trybie 24/7 na terenie województwa lubuskiego i na trasach poza wojewódzkich, po których jeżdżą pociągi POLREGIO. Mobilni technicy będą odpowiedzialni m.in. za naprawy układów napędowych, elektrycznych, pneumatycznych, klimatyzacji, drzwi i urządzeń pokładowych.
Problemy z dużą skalą odwołanych połączeń kolejowych w województwie lubuskim trwają już od wielu miesięcy. Miesięcznie dochodzi do kilkuset przypadków, gdyż regionalny pociąg jest odwołany w całości lub na części relacji. I najczęściej wynika to z awarii taboru. Nawet, gdy jest ona niewielka, powoduje zatrzymanie składu. Czas wymuszonego postoju pociągu zależy od szybkości naprawy. I dlatego POLREGIO wiąże duże nadzieje z uruchomieniem mobilnego serwisu.

