Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce apeluje do rządu, Ministerstwa Infrastruktury o przygotowanie ze stroną społeczną i podpisanie porozumienia na rzecz bezpieczeństwa kolejowego. Podobnego do tego, jaki zawarto w Hiszpanii po styczniowej katastrofie kolejowej w Andaluzji.
Niedaleko stacji Adamuz w pobliżu Kordoby zderzyły się wtedy dwa pociągi kolei dużych prędkości. W wyniku tragedii zmarło 46 osób, a prawie 300 odniosło różne obrażenia. Kilkanaście osób w bardzo ciężkim stanie służby ratownicze zawiozły do szpitali. W ciągu kilku dni po tej katastrofie doszło do kilku innych poważnych wypadków i dlatego Hiszpański Związek Maszynistów Kolejowych (Sindicato Español de Maquinistas Ferroviarios – SEMAF) przeprowadził strajk na kolei, gdzie główny postulat dotyczy poprawy bezpieczeństwa na sieci kolejowej. Irytację związkowców wzbudziło zwłaszcza to, że – jak twierdzili – władze państwowe i zarządca infrastruktury (Adif) przez lata ignorowali alerty bezpieczeństwa zgłaszane przez pracowników kolei. Takie ostrzeżenia dotyczyły również linii KDP w pobliżu Adamuz – tutaj katastrofę spowodowała rzeczywiście awaria infrastruktury w postaci defektu szyny. To tym bardziej zaostrzyło reakcję związków kolejarskich.
Efektem protestu było podpisanie przez rząd i związki zawodowe porozumienia na rzecz bezpieczeństwa na kolei. Zakłada ono zwiększenie nakładów na utrzymanie i bieżące remonty sieci kolejowej. Ponadto powstał system zgłaszania i reagowania na sygnały o problemach technicznych na sieci kolejowej. Hiszpania ma również skierować więcej pracowników do nadzoru nad bezpieczeństwem ruchu pociągów,
Działać zawczasu
Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce (ZZM) ponowił apel do rządu i ściślej – do Ministerstwa Infrastruktury, aby i u nas doszło do zawarcia podobnego porozumienia i wdrożenia podobnych rozwiązań na rzecz bezpieczeństwa jak w Hiszpanii. Ale zanim dojdzie u nas do tego trypu tragedii jak na Półwyspie Iberyjskim.
Jestem prawie pewien, że idziemy drogą hiszpańska, bo my również od lat informujemy władze o wszelkich zagrożeniach bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce od bardzo dawna wzywa wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka, odpowiedzialnego za kolej, do pilnych działań w obszarze poprawy bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Wskazujemy na poważne usterki, nieprawidłowości, braki i systemowe ryzyka – podkreśla Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów.
Miętek przypomina, że ZZM petycję w tej sprawie złożył na ręce wiceministra Piotra Malepszaka jeszcze podczas pikiety, jaką związkowcy przeprowadzili pod gmachem MI w listopadzie 2024 roku. Jednak petycja „pozostała bez poważnej reakcji”. Maszyniści twierdzą też, że nie przyniosły również interwencje podczas spotkań Trójstronnego Zespołu do spraw Kolejnictwa. ZZM twierdzi, że jest to zaklinanie rzeczywistości ze strony władz, a dokładnie tak samo postępował też hiszpański rząd. I pytam, czy w Polsce też musi wydarzyć się taka tragedia jak w Andaluzji, a po niej strajk generalny na kolei, „aby po stronie rządowej doszło do opamiętania”.
Nie idźmy hiszpańską drogą. Usiądźmy do stołu, wynegocjujemy i podpiszmy dokument zobowiązujący stosowne instytucje do pilnych działań, zanim będzie za późno – apeluje do władz Leszek Miętek, prezydent ZZM.

