PKP Polskie Linie Kolejowe rozmawiają z Ministerstwem Infrastruktury w sprawie zwiększenia nakładów finansowych na przebudowę trasy z Pszczółek do Pruszcza Gdańskiego.
Takie rozmowy są konieczne, gdyż okazało się, że budżet, jaki PKP PLK zaplanowały na przebudowę trasy z Pszczółek do Pruszcza, jest za mały. Linia Pszczółki-Pruszcz wymaga więcej pieniędzy, gdyż – jak już informowaliśmy – na sfinansowanie zamówienia zarządca infrastruktury zarezerwował nieco ponad 277 mln zł netto, czyli około 340,7 mln zł brutto. Zaś po otwarciu ofert w drugim przetargu okazało się, że wszystkie firmy zaproponowały wykonanie zadania za kwoty znacznie wyższe. I nawet najtańsza oferta konsorcjum ZRK DOM – TorKol przekracza 446,5 mln zł brutto, czyli jest o około 106 mln wyższa niż budżet zamawiającego.
W tej sytuacji PKP PLK mają dwa wyjścia: unieważnienie przetargu i rozpisanie nowego postępowania lub zwiększenie budżetu inwestycji. PLKP Polskie Linie Kolejowe wolałyby drugie rozwiązanie, ale muszą uzyskać na to zgodę Ministerstwa Infrastruktury. I zarządca infrastruktury zabiega o taką decyzję MI.
Trwają uzgodnienia PLK S.A. z Ministerstwem Infrastruktury dotyczące zwiększenia środków finansowych na zabezpieczenie możliwości podpisania umowy na realizację prac w ramach zadania pn. „Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych dla projektu pn. Zwiększenie przepustowości ciągu Tczew – Gdynia: odc. Pszczółki – Pruszcz Gdański” – poinformował portal nakolei.pl Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
Zwiększenie budżetu pozwoliłoby na rozstrzygnięcie przetargu i dotrzymanie harmonogramu realizacji zadania. PKP PLK zakładają, że wykonawca zamknie inwestycję w 2030 roku. Prace odbędą się w trybie „projektuj – buduj”.
Na inwestycję czekają porty
Linia Pszczółki-Pruszcz wymaga więcej pieniędzy, a jest to ważna inwestycja. PKP PLK chcą przede wszystkim wybudować czwarty tor na ponad 9-kilometrowym odcinku trasy. Ten czwarty tor byłby drugim torem linii kolejowej nr 260 (Zajączkowo Tczewskie – Pruszcz Gdański). Biegnąca obok linia nr 9 (Warszawa – Gdańsk Główny) posiada bowiem układ dwutorowy. Czwarty tor pozwoli zaś na odseparowanie przewozów pasażerskich od towarowych. W ten sposób poprawią się warunki obsługi portów przez zwiększenie przepustowości linii kolejowej. Bowiem ten szlak stanowi „wąskie gardło” na trasie do i z Trójmiasta.
Ponadto wykonawca zmodernizuje stacje i przystanki na wspomnianym odcinku. Między Pszczółkami a Pruszczem Gdańskim istnieją trzy przystanki: Skowarcz, Różyny oraz Cieplewo.

