Podróżni poruszający się na wózku inwalidzkim nie będą już musieli kontaktować z przewoźnikiem, aby zapewnili oni przewóz takiej osobie. Teraz osoby z niepełnosprawnością kupując bilet zaznaczą rubrykę o takiej potrzebie, bez zbędnych formalności.
Tak samo jak w Polsce, tak i w Czechach cały czas obowiązuje zasada potrzeby zgłaszania podróży osoby z niepełnosprawnością ze sporym wyprzedzeniem czasowym. W Polsce zgodnie z obowiązującymi przepisami, pasażer bądź jego opiekun musi skontaktować się z przewoźnikiem bądź zarządcą z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym. Optymalny czas to co najmniej 48 godzin (w tym roku ma być to już 24 godziny) przed planowaną podróżą, jednak późniejsze zgłoszenie nie wyklucza udzielenia asysty.
Jak wskazuje LEO Express, jako pierwsi w Czechach wykruszają się z tych przepisów pamiętających czasy jeszcze analogicznych systemów.
Pasażerowie nie będą już musieli zgłaszać swojej podróży przewoźnikowi drogą mailową, jak to miało miejsce do tej pory. Po zakupie biletu dyspozytorzy automatycznie zorganizują wszystko, co jest niezbędne do bezpiecznego wsiadania i wysiadania pasażera na wózku inwalidzkim i potwierdzą klientowi ustalenia dotyczące transportu drogą mailową nie później niż 24 godziny przed odjazdem wybranej usługi – informuje LEO Express.
Jak zaznacza LEO:
Jesteśmy pierwszym krajowym przewoźnikiem, który zniósł obowiązek odprawy przed przejazdem, nawet jeśli pasażer potrzebuje pomocy personelu lub platformy do wsiadania i wysiadania. W przypadku Leo Express i innych przewoźników zdarzało się, że pasażerowie zapominali o zgłoszeniu swojej podróży, co mogło potem prowadzić do komplikacji – zaznacza LEO Express.

