Strona główna » Wiadomości » Koleje Śląskie poprawiają rozkład jazdy

Koleje Śląskie poprawiają rozkład jazdy

Redakcja
Fot. Koleje Śląskie

W niedzielę wejdzie w życie wiosenna korekta rozkładu jazdy, a wraz z nią pojawią się dodatkowe połączenia na wybranych liniach Kolei Śląskich. Zaś już od poniedziałku, 9 marca, pasażerowie KŚ, którzy posiadają bilety miesięczne z Taryfy Max Bilet, będą mogli codziennie bezpłatnie wypożyczyć na godzinę metrorower.

 

Dzięki współpracy z PKP PLK w wiosennym rozkładzie jazdy Kolei Śląskich pojawią się dodatkowe połączenia. Poza tym, zmieni się niewiele – utrudnienia, wynikające z prac prowadzonych przez zarządcę infrastruktury na Górnym Śląsku i Zagłębiu będą ograniczały ruch na wielu ważnych odcinkach.

Dodatkowe i wydłużone połączenia

Na linii S31 (Mysłowice – Oświęcim) jedna dodatkowa para pociągów w dni robocze zapewni dojazd do Katowic i powrót ze stolicy województwa po godz. 9. Dodatkowa para pociągów pojawi się również na linii S6 (Katowice – Wisła Głębce), tyle, że popołudniu, redukując tym samym długie przerwy pomiędzy kolejnymi pociągami. Z tego samego powodu jedna dodatkowa para pociągów pojawi się przed południem na linii S62 (Skoczów – Cieszyn). Dodatkowa para pociągów ruszy także na linii S78 (Racibórz – Chałupki) po godz. 22.

Łącznie trzy pary pociągów zyskają z kolei wydłużone relacje do Częstochowy na linii S1. Pierwsza, która dotychczas jechała w dni wolne z Gliwic do Dąbrowy Górniczej; druga poranna, która w dni robocze rano obsługiwała relację Gliwice – Zawiercie oraz trzecia popołudniowa obsługująca dotąd relację Gliwice – Zawiercie (ta zmiana wejdzie w życie dopiero 29 kwietnia).

Wróci Ornak na majówkę i Boże Ciało

Po okresie zimowym, kiedy w każdy weekend można było Ornakiem Kolei Śląskich dotrzeć z Częstochowy do Zakopanego, najdłuższe połączenie w siatce regionalnego przewoźnika zostanie zwyczajowo zawieszone aż do wakacji. Wróci jedynie na dwa długie weekendy – majówkę (1-3 maja) i Boże Ciało (4-7 czerwca). W obu kierunkach Ornak będzie kursować drogą okrężną przez Sosnowiec Maczki i Mysłowice.

Bezpłatny metrorower na godzinę dziennie

Dzień po wejściu w życie wiosennej korekty, pasażerowie, którzy podróżują z Max Biletem Kolei Śląskich będą mogli korzystać z kolejnego – po pociągu, autobusie, tramwaju i trolejbusie środka transportu – roweru.

Wszystko dzięki integracji Taryfy Max Bilet z Metrorowerem Metropolii GZM. Aby móc codziennie wypożyczyć bezpłatnie żółty jednoślad wystarczy zainstalować aplikację Metrorower i wpisać w niej numer swojego Max Biletu – mówi Tomasz Niedziela, wiceprezes Kolei Śląskich ds. handlowych.

Dwa lata Max Biletu

Taryfa Max Bilet to wspólny bilet Transportu GZM, Kolei Śląskich i POLREGIO, który wystartował pilotażowo w 2024 roku. Po to, aby ułatwić poruszanie się po Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii transportem publicznym.

Pasażerowie mają do wyboru cztery imienne bilety miesięczne: na jedno miasto w cenie 119 zł, na dwa miasta w cenie 149 zł, na trzy do sześciu miast w cenie 189 zł i bilet sieciowy. Ten ostatni pozwala na podróże po całej Metropolii w cenie 249 zł. Dodatkowo, funkcjonuje jeden bilet 24-godzinny o nazwie Metrobilet w cenie 24 zł.

W 2024 roku pasażerowie kupili 31,5 tys. Max Biletów, rok później o 10 tys więcej, co dowodzi, że coraz więcej osób ceni elastyczność w podróżowaniu i oszczędności, które daje Max Bilet. Największą popularnością cieszą się niezmiennie bilety na trzy do sześciu miast, to niemal połowa wszystkich sprzedanych Max Biletów – informuje Arkadiusz Pilarz, dyrektor Biura Handlowego Kolei Śląskich.

Największy w Polsce system miejskich wypożyczalni

Co istotne, ważna dla Kolei Śląskich integracja Max Biletu z Metrorowerem, przypada na start tzw. wysokiego sezonu Metroroweru, kiedy na ulicach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii do dyspozycji mieszkańców jest ponad 7 tys. żółtych jednośladów.

Metrorower to największy w Polsce, i trzeci w Europie system miejskich wypożyczalni rowerów. Z danych Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii wynika, że w ciągu dwóch lat od uruchomienia Metroroweru żółte jednoślady wypożyczono ponad 2 mln razy – relacjonuje Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

 

Podobne artykuły