Mieszkańcy Staszowa i okolic domagają się przywrócenia regionalnych pasażerskich połączeń kolejowych na trasie Kielce – Chmielnik – Staszów – Połaniec. W tym celu zawiązali inicjatywę “Kolej na Staszów” i przystępują do energicznych działań lobbingowych.
Po rocznej wymianie korespondencji z różnymi urzędami, instytucjami i spółkami kolejowymi, mieszkańcy południowej części województwa świętokrzyskiego przystępują do głośniejszych działań. Dzisiaj inicjatorzy kampanii „Kolej na Staszów” organizują pierwsze spotkanie z mieszkańcami Staszowa na temat wznowienia ruchu pociągów pasażerskich na liniach kolejowych nr 70 oraz nr 75 (o godz. 17:00 w Staszowskim Ośrodku Kultury).
Ostatni pociąg przywiózł pasażerów do Staszowa w kwietniu 2000 roku. Od tamtej pory po liniach nr 70 i 75 kursują tylko składy towarowe. I mieszkańcy oraz władze gmin i powiatów domagają się odnowienia infrastruktury do obsługi podróżnych, żeby znowu na trasie pojawiły się pociągi pasażerskie. Chodzi np. o modernizację stacji: Chmielnik, Grzybów, Staszów oraz Połaniec. A także przystanków kolejowych.
Ogłoszony został Manifest Społeczności “Kolej na Staszów”, w którym pada lista argumentów za przywróceniem pasażerskich połączeń do Staszowa i dalej w kierunku Połańca. Dla mieszkańców powrót pasażerskich połączeń kolejowych na linii nr 70 oraz 75 „to klucz do rozwoju, podniesienia jakości życia i otwarcia Staszowa na nowe szanse i możliwości”.
Kolej to dla nas szansa
Podkreślają, że przywrócenie połączeń kolejowych umożliwi komfortowe przemieszczanie się do lub z większych ośrodków wszystkim grupom społecznym. Ponadto kolej to impuls dla każdego lokalnego biznesu, większy napływ turystów i inwestorów oraz nowe możliwości dla przedsiębiorców. „Kolej na Staszów” wskazuje także, iż transport kolejowy to rozwiązanie szybkie i ekologiczne, wspierające walkę ze smogiem i korkami. Równie ważne jest to, iż kolej zapewni lepszą komunikację, a jednocześnie ułatwi integrację lokalnej społeczności ze światem. Kolej zapewni również lepszą łączność rodzin, przyjaciół, wiernych, potrzebujących opieki i aktywnych obywateli.
Mieszkańcy Staszowa i innych gmin i miast zlokalizowanych na wspomnianym szlaku kolejowym domagają się nie tylko przywrócenia regionalnych połączeń kolejowych. Ich zdaniem Staszów należy uwzględnić w planach rozwoju sieci kolejowej, także w ramach kolejowego komponentu CPK.
Inicjatywa „Kolej na Staszów” podkreśla konieczność modernizacji infrastruktury dworcowej i zapewnienie dostępności dla osób z różnymi potrzebami na każdym dworcu lub przystanku. Istotna jest także modernizacja przejazdów kolejowo – drogowych, czyli zainstalowanie sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej. Ponadto mieszkańcy oczekują, że kolejarze oraz samorząd wojewódzki będą z nimi konsultować przebieg tras połączeń kolejowych, jak również częstotliwość kursowania pociągów i jakość innych usług kolejowych.
15 milionów
Mieszkańcy powołują się na wcześniejsze informacje podawane przez PKP Polskie Linie Kolejowe, że przywrócenie pasażerskich pociągów na liniach kolejowych nr 70 oraz nr 75 wymaga nakładów w wysokości 15 mln zł. Przy czym odcinek Kielce – Staszów wymaga wydatkowania 11 mln zł, a kolejne 4 mln zł potrzeba na odcinek Staszów – Połaniec. I dziwią się, że tak niewielkich środków nie udało się dotąd wygospodarować w wielomiliardowym Krajowym Programie Kolejowym. Ta inwestycja nie znalazła się również w Programie Kolej+. Na razie też na niewiele zdały się interwencje posłów z regionu w sprawie przywrócenia pociągów. Natomiast miasto Staszów planuje wykorzystać niszczejący budynek dworca kolejowego do budowy centrum przesiadkowego. na ten cel potrzeba 20 mln zł i samorząd liczy na dofinansowanie z budżetu państwa lub funduszy unijnych.
PKP PLK nie pozostawiły obu linii kolejowych bez opieki. Przede wszystkim z tego powodu, że zarządca infrastruktury musi utrzymywać w dobrym stanie linię kolejową do obsługi elektrowni Enea Połaniec. Dlatego w tym roku ruszyły prace remontowe fragmentów linii kolejowej nr 70, która wiedzie do elektrowni w Połańcu.

