Prawie 110 tys. kibiców skorzystało z możliwości dojazdu pociągami na mecze piłkarskich mistrzostw świata, które odbywały się na stadionie w Foxborough pod Bostonem. Jak na warunki amerykańskie, była to duże grupa podróżnych.
Stadionie w Foxborough był arena siedmiu spotkań podczas mistrzostw świata: pięciu w fazie grupowej, jednego w 1/16 finału oraz jednego meczu ćwierćfinałowego. Arena mieści około 68 tys. widzów i w każdym z meczów był niemal komplet publiczności na trybunach. Łącznie więc na trybunach zasiadło około 475 tys. kibiców.
Duża grupa skorzystała z możliwości dojazdów na mecze i powrotów pociągami. Zarząd Transportu Zatoki Massachusetts (Massachusetts Bay Transportation Authority – MBTA) poinformował, że sprzedano 108 940 biletów kolejowych na siedem meczów, w tym około 19 900 na pierwsze spotkanie (Haiti – Szkocja). Byli to kibice z kilkudziesięciu państw z całego świata i ze wszystkich stanów USA.
Średnio na każdy mecz przyjeżdżało pociągami ponad 15,5 tys. kibiców. To bardzo dobry wynik, gdyż do czasu mistrzostw USA-Kanada-Meksyk rekord frekwencji w ciągu jednego dnia wynosił około 5400 sprzedanych biletów.
Zadanie organizacji „piłkarskich pociągów” spoczęło na MBTA oraz Keolis Commuter Services – to spółka odpowiedzialna za eksploatację i utrzymanie sieci kolei podmiejskiej w rejonie Bostonu. W dniach meczowych uruchamiano 14 par pociągów, które jeździły z Dworca Południowego na stadion i z powrotem.
Naszym celem było zapewnienie najwyższej jakości usług podróżnym uczestniczącym w meczach Mistrzostw Świata, przy jednoczesnym zapewnieniu niezawodnej obsługi pasażerów w całym stanie Massachusetts. Pociągi do Boston Stadium przerosły nasze wysokie oczekiwania w Keolis. Chciałbym osobiście podziękować naszym partnerom z MBTA i wszystkim zespołom, które przyczyniły się do sukcesu tej operacji – ” – powiedział John Killeen, dyrektor generalny Keolis.
Okazało się również, że Keolis sprowadził swoich pracowników z Wielkiej Brytanii, Kanady i Francji, aby wzmocnić amerykański zespół. Mieli oni bowiem doświadczenie w organizacji przewozów kolejowych np. podczas Igrzysk olimpijskich w Paryżu.
Kolej w Bostonie nieźle też zarobiła na mistrzostwach. Bilet stadionowy w relacji tam/powrót kosztował bowiem 80 dolarów (około 300 zł), podczas gdy taki sam bilet w cenie standardowej kosztuje 20 dolarów. Czyli „nadwyżka” wyniosła około 6,5 mln dolarów.

