Kadry i ludzie Przewozy pasażerskie Wywiady
Partnerzy działu
partner-dzialu-logo-blueocean

Czy proces objęcia nadzorem spółek kolejowych przez MAP został ukończony? Wywiad z Ministrem Januszem Kowalskim

Czy proces objęcia nadzorem spółek kolejowych przez MAP został ukończony? Wywiad z Ministrem Januszem Kowalskim

Z Sekretarzem Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, Januszem Kowalskim rozmawiamy o przeniesieniu nadzoru nad spółkami kolejowymi do MAP. Poruszamy również temat związany z koronawirusem, a dokładniej o wsparciu kolei w obecnej sytuacji epidemiologicznej.

 

 

 

 

 

Jak przeniesienie nadzoru nad spółkami kolejowymi do MAP wpłynęło na zarządzanie nimi?

Janusz Kowalski: W trakcie prac nad utworzeniem nowego rządu w roku 2019 uznaliśmy, że konsolidacja funkcji nadzorczych nad przedsiębiorstwami, które pozostają dziś w nadzorze Ministra Aktywów Państwowych, w ramach jednego resortu, będzie działaniem wiodącym do sprawowania nad nimi bardziej, niż do tej pory, efektywnego nadzoru właścicielskiego. Takie rozwiązanie sprawdza się szczególnie teraz, w czasie pandemii, a Ministerstwo Aktywów Państwowych nie tylko może skutecznie wykonywać funkcje nadzorcze wobec spółek z zaangażowaniem kapitałowym skarbu państwa, ale też pełnić poniekąd rolę ośrodka koordynacyjnego inicjatyw przez nie podejmowanych w zakresie zapobiegania pandemii i jej skutkom. Tak było chociażby w przypadku akcji #LOTdoDomu, w którą zaangażowane były bardzo wyraźnie spółki z mojego pionu – warszawski PKS POLONUS, PKP Intercity, WARS czy Polbus–PKS z Wrocławia. Bardzo mocno w tym procesie uczestniczył również mój kolega z ministerstwa, sekretarz stanu p. Maciej Małecki, któremu pragnę w tym miejscu podziękować za owocną pracę. Dla spółek kolejowych kontakt z moim zespołem nadzorczym mógł stanowić poniekąd pewne zaskoczenie, ponieważ bardzo szybko przeszliśmy od fazy organizacyjnej tej struktury do niezwykle dynamicznych i merytorycznych działań. Zależało nam na tym niebywale, aby możliwie niezwłocznie rozpoznać sytuację spółek, a także nawiązać z nimi bieżącą, operacyjną współpracę. Nie sprowadzamy swej roli jedynie do pozycji organu wykonującego wymagane przepisami powszechnie obowiązującego prawa funkcje. Wobec powyższego realizujemy proaktywny, mocno ofensywny nadzór właścicielski, a zarządzający spółkami kolejowymi mogą liczyć nie tylko na nasze wsparcie, lecz też krytyczną refleksję. Bardzo szanujemy pracę wykonywaną przez spółki kolejowe i dlatego każdorazowo mogą one liczyć na reakcję oraz informację zwrotną.

Czy cały proces objęcia nadzorem spółek kolejowymi został ukończony? Jeśli nie to kiedy można się tego spodziewać?

Janusz Kowalski: Formalnie proces objęcia nadzorem spółek kolejowych przez Ministra Aktywów Państwowych zapoczątkowało wydanie rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 5 grudnia 2019 r. w sprawie wykazu spółek, w których prawa z akcji wykonują inni niże Prezes Rady Ministrów członkowie Rady Ministrów, pełnomocnicy Rządu lub państwowe osoby prawne, w tym jednoosobowe Spółki Skarbu Państwa. Z dniem 7 grudnia 2019 r. prerogatywy, o który mowa w art. 7 i 8 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowych, wobec PKP S.A. oraz Spółek z Grupy PKP, a także PKP PLK S.A. (tu mniejszościowym akcjonariuszem jest PKP S.A.) oraz Spółek z Grupy PKP PLK zaczął więc wykonywać bezpośrednio bądź pośrednio Minister Aktywów Państwowych. Na gruncie formalno–prawnym nadzór nad wyżej wymienionymi podmiotami sprawuje Minister właściwy do spraw aktywów państwowych. Również na gruncie faktycznym Minister Aktywów Państwowych, przy pomocy sekretarza stanu, którego funkcję mam zaszczyt pełnić, sprawuje, i to proaktywny, nadzór właścicielski nad tymi przedsiębiorstwami. Wykonujemy wobec przedsiębiorców kolejowych czynności związane z realizacją praw i obowiązków akcjonariusza, prawa głosu oraz inne prawa korporacyjne i majątkowe akcjonariusza. Przede wszystkim jednak pozostając w regularnym kontakcie z organami korporacyjnymi spółek Minister właściwy ds. aktywów państwowych monitoruje w czasie rzeczywistym sytuację ekonomiczno–finansową spółek oraz wykonuje inne zadania w zakresie nadzoru właścicielskiego.

W grudniu ubiegłego roku mówił Pan minister, że należy rozważyć rozszerzenie kompetencji rad nadzorczych. Jak miałoby się zmienić funkcjonowanie rad nadzorczych? Czy podjęte zostały już w tej kwestii jakieś działania?

Janusz Kowalski: Zarządzeniem Ministra Aktywów Państwowych z dnia 10 lutego 2020 r. została powołania Komisja do spraw reformy nadzoru właścicielskiego, której celem jest wypracowanie propozycji reformy przepisów prawa w zakresie nadzoru właścicielskiego, w tym przedstawienie rekomendacji dotyczących kompetencji rad nadzorczych oraz ich członków, ze szczególnym uwzględnieniem uprawnień i obowiązków oraz roli rad nadzorczych spółek dominujących w obszarze nadzoru nad majątkiem grup kapitałowych. Prace eksperckie wspierają Zespoły eksperckie, w skład których wchodzą wybitni przedstawiciele doktryny, praktycy biznesu czy osoby zajmujące się na co dzień w spółkach prawa handlowego, tak z zaangażowaniem skarbu państwa, jak i prywatnych, nadzorem korporacyjnym. Powstał również Zespół ekspercki do spraw zwiększenia efektywności rad nadzorczych, którego pracami kieruje dr Radosław L. Kwaśnicki. Celem prac Zespołu będzie wypracowanie mechanizmów pozwalających radom nadzorczym na sprawowanie bardziej efektywnego nadzoru, a także na przypisanie ich członkom realnej, indywidualnej odpowiedzialności. Rozważana jest też koncepcja rozwiązań pozwalających radom nadzorczym spółek holdingowych na sprawowanie bezpośredniego nadzoru nad działalnością spółek zależnych. W tej chwili, mimo pandemii, trwają intensywne analizy fomalno–prawne oraz robocze konsultacje na poziomie poszczególnych Zespołów, również tego, który zajmuje się tematyką rad nadzorczych, aby możliwie niezwłocznie wypracować stosowne wnioski i rekomendacje. Pracę Komisji oraz Zespołów eksperckich koordynuje zespół MAP-owskiego Biura ds. reformy nadzoru właścicielskiego pod kierunkiem dyrektorów: Filipa Ostrowskiego i Izabeli Wojtyczka.

W związku z panującą obecnie sytuacją związaną z epidemią, transport pasażerski uległ znacznemu zmniejszeniu. Wielu przewoźników kolejowych informuje o spadku w przewozach rzędu 80-90 procent. Z racji na ogromne koszty stałe funkcjonowania przewoźników, a także koszty utrzymania i eksploatacji taboru, przewoźnicy mogą w bardzo krótkim czasie utracić płynność finansową, w tym również Ci nad którymi nadzór pełni skarb państwa. Czy poza działaniami tarczy antykryzysowej, transport może liczyć na inne formy pomocowe?

Janusz Kowalski: Przede wszystkim od momentu objęcia przeze mnie funkcji sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, a także ustalenia wewnętrznego podziału pracy w Kierownictwie Ministerstwa Aktywów Państwowych, w ramach którego premier Jacek Sasin powierzył mi sprawowanie nadzoru nad spółkami kolejowymi oraz przedsiębiorstwami komunikacji samochodowej z udziałem kapitałowym skarbu państwa, prowadzimy (czynności faktyczne w tym zakresie realizuje podległy mi Departament Nadzoru Właścicielskiego IV z dr. Rafałem Zgorzelskim oraz mec. Patrycją Wróbel na czele) aktywny monitoring sytuacji ekonomiczno–finansowej spółek, zakresu ich działalności operacyjnej, otoczenia makroekonomicznego oraz występujących w tej działalności ryzyk. Wykonaliśmy szereg analiz, które pozwoliły nam lepiej zrozumieć dzisiejszą pozycję rynkową przedsiębiorstw kolejowych oraz ich potrzeby. Przyjęte na chwilę obecną regulacje wprowadzają pewne narzędzia prawne, z których mogą korzystać również spółki kolejowe. Jesteśmy w stałym kontakcie z zarządami spółek – mamy więc bieżący przegląd sytuacji, i staramy się reagować zgodnie z potrzebami. Podejmujemy również pewne działania własne, lecz jesteśmy otwarci, wsłuchujemy się z dużą uwagą, w postulaty branży, pozostając otwartymi na wszelkie racjonalne propozycje. Osobiście bardzo dużą satysfakcję daje mi ten bezpośredni kontakt ze spółkami kolejowymi, wymiana poglądów oraz konstruktywne prace. Zresztą przedsiębiorstwa te świetnie spisały się w obecnym czasie pandemii, angażując, tak finansowo, jak i w innych formach w zapobieganie skutkom pandemii. Jesteśmy tym – ja i moi współpracownicy – bardzo mocno podbudowani.