W północnych Niemczech atak zimy zablokował ruch kolejowy.
Północne Niemcy dotknęły obfite opady śniegu i mróz, które przyniósł huragan Elli. To spowodowało kłopoty w komunikacji kolejowej. Najtrudniejsza sytuacja panuje na północy kraju. Cały ruch kolejowy został dzisiaj wstrzymany w regionie Hanoweru. Deutsche Banh poinformowały, że taki stan potrwa do godzin południowych. A Hanower to jeden z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w Niemczech, więc wstrzymanie ruchu pociągów oznacza ogromne problemy dla dziesiątków tysięcy podróżnych.
DB wstrzymały całkowicie połączenia dalekobieżne w północnych Niemczech. Dotyczy to pociągów między Berlinem a Nadrenią Północną-Westfalią, jak również między Berlinem a Hamburgiem.
Niemcy nie bawią się więc w półśrodki i po prostu wstrzymali ruch pociągów. DB tłumaczą że ten krok jest konieczny dla ochrony pasażerów, personelu oraz pojazdów kolejowych. Deutsche Bahn zapewniają jednocześnie, że pasażerowie otrzymują potrzebną pomoc na dworcach i przystankach kolejowych.
DB przewidziały kłopoty i już wczoraj apelowali do mieszkańców północnych landów i osób, które planowały wyjazdy w tamtym kierunku, aby wstrzymali się od podróży kolejowych. Jednocześnie DB skierowały do usuwania skutków zimy ponad 14 tys. pracowników, którzy pracują głównie przy usuwaniu śniegu i lodu z peronów, torów oraz sieci trakcyjnej. W Hanowerze aura jednak okazała się silniejsza.

