Pesa i Modertrans złożyły oferty w przetargu ogłoszonym przez MPK Wrocław na zakup 40 nowych tramwajów.
Poznański Modertrans zaproponował dostarczenie pojazdów za 176 mln zł brutto, a bydgoska Pesa ustaliła cenę na poziomie ponad 324 mln zł brutto. Jednak Pesa chce do Wrocławia dostarczyć tramwaje w pełni niskopodłogowe, a Modertrans oferuje pojazdy, w których udział niskiej podłogi to tylko 27%, przy czym MPK stawiał warunek, że niska podłoga ma stanowić minimum 20% długości pojazdu.
Z kolei na korzyść poznańskiego zakładu działa to, że jego oferta mieści się w budżecie zamawiającego: MPK Wrocław przeznaczyła zakup prawie 230 mln zł brutto, z czego ponad 150 mln zł stanowi unijna dotacja.
Ale to nie oznacza, że Modertrans może się czuć zwycięzcą przetargu, bo teraz komisja przetargowa zbada cała dokumentację dostarczoną przez obie firmy. Poznański producent liczy jednak na uzyskanie kontraktu, tym bardziej, że jedno zamówienie już dla Wrocławia realizuje. Mowa o produkcji 16 tramwajów, z których trzy jeżdżą po Wrocławiu, a 13 ma zostać wyprodukowanych do końca roku. Te i kolejne tramwaje zastąpią najstarsze pojazdy, mające nawet ponad 40 lat. 56 tramwajów będzie stanowić około 25% taboru przewoźnika.
Przypomnijmy też, że w latach 2020-2022 MPK Wrocław chce kupić kolejne 32 tramwaje i wszystkie mają być niskopodłogowe.

