Związek metropolitarny na Pomorzu powinien być dużym impulsem dla rozwoju przewozów kolejowych. Bowiem związek przejmie prowadzenie komunikacji aglomeracyjnej na terenie Trójmiasta, a samorząd wojewódzki skupi się na organizacji przewozów regionalnych na Pomorzu.
Taki docelowy model funkcjonowania kolei w województwie pomorskim przedstawił podczas sesji sejmiku Pomorza Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. Radni zajęli się w jej trakcie tematem przyszłości regionalnej kolei w związku z wejściem w życie 31 lipca ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. Związek utworzą Gdańsk, Gdynia, Sopot oraz gminy powiązane z tymi miastami.
Liczymy, że związek metropolitalny przejmie odpowiedzialność za organizację przewozów kolejowych na obszarze metropolii. Pozwoli to samorządowi województwa skoncentrować większe środki na rozwoju połączeń poza metropolią oraz na uruchamianiu nowych linii kolejowych – powiedział Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.
Za przewozy w metropolii pomorskiej odpowiadałaby głównie spółka PKP SKM w Trójmieście. Ale z pewnością część zadań przewozowych – tak jak to się dzieje teraz – realizowałoby POLREGIO. Rozdzielenie tej odpowiedzialności powinno dać dodatkowy impuls do rozwoju transportu szynowego na terenie całego województwa pomorskiego.
Miliardy na kolej
Rozwój kolei to jeden z głównych priorytetów samorządu Pomorza. I radni wszystkich opcji politycznych popierają projekty służące rozwojowi tego sektora. Kolej bowiem jest jednym z najważniejszych czynników, które zdecydują o przyszłości regionu na kolejne pokolenia. Dlatego samorząd od lat konsekwentnie łoży wielomilionowe środki na transport kolejowy.
Inwestycje te podejmujemy właśnie z myślą o przyszłości, aby Pomorze było jeszcze lepszym miejscem do życia. Od wielu lat konsekwentnie stawiamy na kolej. Nie dlatego, że taki jest trend, nie dlatego, że tego wymaga polityka klimatyczna. Przede wszystkim dlatego, że jest to najlepsza odpowiedź na potrzeby mieszkańców Pomorza i najrozsądniejsza inwestycja w przyszłość naszego województwa – podkreślił marszałek Mieczysław Struk.
I wyliczał, że sejmik zdecydował o powstaniu linii Pomorskiej Kolei Metropolitarnej. Radni wojewódzcy popierali także propozycje zarządu Pomorza w zakresie zakupów nowego taboru szynowego. To bardzo potrzebne działania, gdyż kolej jest kręgosłupem regionalnego systemu transportowego. Zapewniając dojazdy do pracy, szkół, uczelni, a także wspiera rozwój portów i stref gospodarczych. Jest też najważniejszym narzędziem przeciwdziałania wykluczeniu transportowemu. Co więcej, kolej na Pomorzu stała się środkiem transportu publicznego pierwszego wyboru. W 2019 roku pociągi przewiozły 56,4 mln pasażerów, a w 2025 troku ta liczba wzrosła do 76,5 mln. Statystycznie mieszkaniec regionu korzysta z kolei 35,5 razy w roku (2025), co jest najwyższym wskaźnikiem w Polsce.
To wymaga dużych nakładów. W tym roku na dofinansowanie pasażerskich przewozów kolejowych samorząd Pomorza przeznaczył 355 mln zł. Stanowi to ponad 12% całego budżetu województwa. A łączne nakłady poniesione od 2019 roku przekroczą 1,9 mld zł.
Duże sumy pochłaniają również inwestycje taborowe. Samorząd wojewódzki posiada 96 pociągów (65 ezt, 27 spalinowych i cztery hybrydy). Sejmik odnawia flotę, gdyż zamówił 55 nowych pociągów (większość już odebrał i jeżdżą na pomorskich torach) za ponad 2 mld zł. Samorząd planuje kolejne inwestycje, w tym zakup 12 ezt-ów oraz lokomotyw i wagonów o dużej pojemności w ramach inwestycji podwójnego zastosowania (dual use).

Jeden z nowych pociągów Impuls dla Pomorza (Fot. UMWP)
Będą nowe połączenia
Pomorze jest także dużym placem budowy na kolei. Marcin Mochocki, członek zarządu – dyrektor ds. realizacji inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., przedstawił stan zaawansowania robót modernizacyjnych na najważniejszych szlakach kolejowych w regionie pomorskim, które pochłaniają kolejne miliardy złotych. Najważniejsze z nich to przebudowa linii kolejowych nr 201 (Nowa Wieś Wielka – Gdynia) oraz nr 202 (Słupsk – Gdynia Chylonia). Poza tym, duże znaczenie dla rozwoju kolei w regionie będzie miała budowa tras do obsługi elektrowni jądrowej Lubiatowo – Kopalino, jak również odbudowa lk 212 Kościerzyna – Lipusz – Bytów. Czy też rozbudowa o czwarty tor trasy Pszczółki – Pruszcz Gdański. Nowe możliwości przed transportem kolejowym otworzy również modernizacja lk 213 Reda – Władysławowo – Hel wraz z jej elektryfikacją. Czy przebudowa lk 203 Tczew – Czersk – Człuchów.

Przebudowa stacji w Słupsku (Fot. PKP PLK S.A.)
Te inwestycje podniosą przepustowość linii kolejowych. Jest to niezbędne, aby sprostać popytowi na transport szynowy. Jakub Pietruszewski, dyrektor Pomorskiego Biura Planowania Regionalnego, przedstawił wnioski z Pomorskich Badań Ruchu 2024 w kontekście transportu kolejowego. W regionie dominuje co prawda transport samochodowy, ale rośnie znaczenie przewozów publicznych, w tym kolejowych. Największe przystanki generują dzienny ruch na poziomie 4-6 tys. pasażerów na dobę. A jednocześnie prawdziwe oblężenie przezywają nawet nieduże nadmorskie stacje w sezonie letnim. Przykładem może być Władysławowo, gdzie w trakcie roku ze stacji korzysta średnio 951 pasażerów na dobę, a latem ta liczba wzrasta do 12 tys. Wzrosty dotyczą również przewozów aglomeracyjnych.
Ten trend wymaga budowy nie tylko linii kolejowych, ale także węzłów przesiadkowych, parkingów, generalnie wskazana jest integracja transportu kolejowego z komunikacją powiatową i gminną.
Marszałek Mieczysław Struk potwierdził, że samorząd ma plan, jak odpowiedzieć na rosnący popyt na przewozy kolejowe. Z jednej strony będzie zwiększana częstotliwość połączeń na już istniejących liniach, a z drugiej będą uruchamiane nowe połączenia. Na reaktywowanych liniach kolejowych, czyli m.in. do Sierakowic, Bytowa, Nowego Dworu Gdańskiego, Choczewa oraz Łeby, a także na budowanej linii PKM Południe. Rozwój oferty przewozowej będzie jednak wymagał wypracowania trwałych mechanizmów finansowania oraz ścisłej współpracy samorządu województwa, administracji rządowej i powstającego związku metropolitalnego.

