Fundacja Galicyjskich Dróg Żelaznych zgłosiła projekt zagospodarowania zabytkowej infrastruktury kolejowej w Łupkowie koło Komańczy. Żeby go zrealizować, stara się o przejęcie od PKP S.A. w bezpłatne użytkowanie tego majątku. Działania fundacji poparł zarząd województwa podkarpackiego.
Przedmiotem zainteresowania Fundacji Galicyjskich Dróg Żelaznych jest dworzec kolejowy, wieża ciśnień oraz brama wyjazdowa w Starym Łupkowie, a także bocznica w Nowym Łupkowie. Fundacja chciałaby odnowić te obiekty i udostępnić je mieszkańcom oraz turystom. Majątkiem tym zarządza Oddział Gospodarowania Nieruchomościami PKP S.A. w Krakowie, a fundacja chciałaby przejąć go w bezpłatne użytkowanie. Teraz przyszła więc kolej na zmiany w Łupkowie, aby zachować i odnowić infrastrukturę, która może pełnić zadania turystyczne i edukacyjne. Oraz oczywiście służyć obsłudze pasażerów pociągów.
Starania te popierają samorządy. Dlatego w Komańczy doszło do podpisania list intencyjnego w sprawie inicjatywy Fundacji Galicyjskich Dróg Żelaznych. Wsparcie dla projektu zadeklarował Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego oraz wicemarszałek Piotr Pilch. A także Robert Pieszczoch, starosta powiatu sanockiego oraz Roman Bzdyk, wójt gminy Komańcza. Samorządowcy będą przekonywali PKP do przyjęcia wniosku fundacji, tym bardziej, że deklarują również wsparcie finansowe projektu rewitalizacji kolejowej infrastruktury w Starym i Nowym Łupkowie.
Regionalne i lokalne władze widzą bowiem w tym duży potencjał promocyjny i turystyczny. Dziedzictwo kolejowe cieszy się bowiem rosnącym zainteresowaniem Polaków, ale również obcokrajowców odwiedzających nasz kraj i Podkarpacie. Trzeba więc przygotować dla nich dobrą ofertę, aby tym chętniej przyjeżdżali do tego regionu.
Szlak kolejowej architektury
Hasło „kolej na zmiany w Łupkowie” ma konkretny wymiar. Jednym z pomysłów na zagospodarowanie dawnej kolei w rejonie łupkowskim jest utworzenie szlaku architektury i atrakcji kolejowych. Byłby to projekt działający według sprawdzonego wzoru Szlaku Architektury Drewnianej. I oczywiście jego częściami byłyby nie tylko łupkowskie atrakcje, ale także inne obiekty kolejowe na Podkarpaciu. Takie jak Bieszczadzka Kolejka Leśna, Przeworska Kolejka Wąskotorowa „Pogórzanin” czy zabytkowy most kolejowy u w Przemyślu. W regionie nie brakuje także zabytkowych dworców i linii kolejowych przebiegających przez najbardziej malownicze rejony Podkarpacia. To wszystko będzie doi dyspozycji gości regionu.
Naszym celem jest móc powiedzieć turyście: możesz spędzić u nas 10 dni i każdego dnia odkryć inną atrakcję. Raz pociągiem, raz łącząc pociąg z rowerem, a innym razem kolejką wąskotorową. Musimy w tym celu działać systemowo, reagując tam, gdzie widzimy autentyczną energię. Organizacje i obywatele robią rzeczy nieschematyczne i odkrywcze, przecierają szlaki. My jesteśmy od tego, by brać na siebie kwestie formalne – podkreślił Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego.
Wicemarszałek Piotr Pilch wskazuje, że kluczem do sukcesu jest wykorzystanie w celach turystycznych przebiegającej w tym rejonie linii kolejowej nr 107 Nowy Zagórz – Łupków. Duże nadzieje na ożywienie przewozów kolejowych w kierunku Bieszczad samorządy wiążą z prowadzoną przez PKP PLK przebudową linii kolejowej nr 108 na odcinku Jasło – Nowy Zagórz. Roboty na tej trasie trwają już m. in. na odcinku Krosno – Targowiska i na stacji Jasło, a ponadto objęły Sanok i Nowy Zagórz. Po zakończeniu modernizacji lk 108 powstanie szlak kolejowy łączący najważniejsze ośrodki południowej części Podkarpacia, te najbardziej atrakcyjne turystycznie. Podkarpacka kolej może być zaś rzeczywiście dodatkowym atutem turystycznym regionu.
Musimy pamiętać o jej niezwykłej historii, kiedyś była to tętniąca życiem arteria łącząca Lwów z Wiedniem, Budapesztem i Wielką Twierdzą Przemyśl. Dwa tory i wielki ruch pasażerski świadczyły o jej randze. Dziś wracamy do rozmów o tym potencjale, który tu drzemie – przypomniał wicemarszałek Piotr Pilch.
Plany fundacji
Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego podkreśla, że podpisany list intencyjny to ważny gest, symboliczny początek i sygnał, że region chce wspierać pasjonatów w ich staraniach o przywrócenie blasku lokalnej infrastrukturze kolejowej.
Fundacja Galicyjskich Dróg Żelaznych przedstawiła ambitną koncepcję zagospodarowania obiektów w ramach projektu „Kolejowy Węzeł Kultury”. Zamierza bowiem kontynuować rozwój bocznicy normalnotorowej, gdzie już teraz organizuje przejazdy drezynami ręcznymi oraz naukę jazdy lokomotywą dla dzieci. Plan zakłada ponadto przekształcenie parteru budynku dworca w Starym Łupkowie w galerię fotograficzną, która służyłaby jednocześnie jako poczekalnia dla pasażerów. Z kolei piętro budynku mogłoby stać się bazą socjalną dla wolontariuszy i uczniów szkół kolejowych z całej Polski.
Wieża ciśnień w Starym Łupkowie ma szansę stać się obiektem edukacyjnym, który zaprezentuje historyczne urządzenia techniczne. Fundacja zgłosiła także chęć uporządkowania terenu wokół dawnej bramy celnej od strony tunelu, by zachować ją jako unikalny punkt widokowy.

