Strona główna » Wiadomości » Ciasno w japońskich pociągach

Ciasno w japońskich pociągach

Krzysztof Losz
Fot. wikimedia commons

Polscy – i nie tylko my – zazdrościmy Japonii nowoczesnej kolei zwłaszcza wydaniu Kolei Dużych Prędkości. Ale Japończycy też mają swoje problemy, a narzekają zwłaszcza na ciasnotę w trakcie porannego szczytu w pociągach lokalnych, którymi dojeżdżają do pracy lub do szkoły. Zwłaszcza w dużych miastach. Czyli jest tam tak podobnie jak w Polsce i Europie.

 

Jak poinformowała japońska agencja Kyodo, według danych rządowych za 2024 rok, pasażerowie pociągów w Japonii musieli zmagać się ze zwiększonym tłokiem w godzinach porannego szczytu.

Największe zatłoczenie – na poziomie 177% – nastąpiło w godzinach porannego szczytu między godz. 7:30 a 8:30 na odcinku automatycznej kolei miejskiej w Tokio. Chodzi konkretnie o odcinek od stacji Akado-Shogakkomae do Nishi-Nippori. Teoretycznie wagony miały pojemność 4887 osób, a obsłużyły 8664 pasażerów. To przekroczenie limitu o 77%.

Drugi wskaźnik zatłoczenia w Tokio wyniósł 163% i dotyczy pociągów linii metra Hibiya ze stacji Minowa do stacji Iriya. Podobny wskaźnik zatłoczenia osiągnęły składy linii JR Saikyo ze stacji Itabashi do stacji Ikebukuro w dzielnicy Toshima. Były to najbardziej zatłoczone pociągi w Tokio spośród wszystkich obsługiwanych przez East Japan Railway Co.

Coroczne badanie natężenia ruchu kolejowego w miastach ujawniło warunki panujące w trzech głównych obszarach metropolitalnych Japonii – Tokio, Osace i Nagoi. W stolicy kraju rząd przebadał 31 odcinków sieci kolejowej, naziemnej i podziemnej.

Wskaźniki natężenia ruchu obliczono na podstawie liczby pasażerów w godzinach szczytu porannego w ciągu jednego lub więcej dni między październikiem a listopadem 2024 r. W Tokio średni wskaźnik zatłoczenia wyniósł 139%, a Osace i Nagoi odpowiednio 116% i 126%.

Z drugiej strony, przeciętne zatłoczenie pociągów wciąż nie powróciło do poziomu sprzed pandemii. Szczególnie w Tokio, gdzie przez kilka lat przed 2020 rokiem wskaźnik ten utrzymywał się przeciętnie na poziomie około 165%.

Badanie wykazało, że najbardziej zatłoczonym pociągiem poza trzema głównymi obszarami metropolitalnymi Japonii jest pociąg w Fukuoce. Pasażerowie pociągów linii Kaizuka na odcinku od stacji Najima do stacji Kaizuka, jeździli składami wypełnionymi w 164%.

Japończycy i tak się pocieszają, że pół wieku temu standardem było zapełnienie pociągów miejskich w aglomeracjach na poziomie 200-220%.

Podobne artykuły