Strona główna » Wiadomości » Perony i tory na połowie trasy

Perony i tory na połowie trasy

Krzysztof Losz
Fot. Marcin Zachariasz

Widać już duże postępy przy rewitalizacji linii kolejowej nr 310 Piława Górna – Kobierzyce. Samorząd województwa dolnośląskiego liczy, że pociągi pojadą tędy w grudniu przyszłego roku.

 

Perony i tory na połowie trasy. Na rewitalizację linii kolejowej nr 310 władze województwa przeznaczyły 130 mln zł. Pierwszy odcinek Piława Górna – Łagiewniki jest gotowy, ale pociągi jeszcze nie mogą po nim kursować. Konieczny jest remont trasy Łagiewniki – Kobierzyce. Tam na razie wykonano prace przygotowawcze.

Ruch pasażerski na jednotorowej linii kolejowej nr 310 PKP zawiesiła w 1996 roku, a towarowy w 2002 roku. Linię formalnie zlikwidowano w 2005 roku. Samorząd województwa dolnośląskiego przejął ją od PKP PLK S.A. w listopadzie 2019 r. Z zamiarem jej odbudowy i przywrócenia ruchu pasażerskiego oraz towarowego.

Dolnośląska Służba Dróg i Kolei ogłosiła przetarg na rewitalizację odcinka Pilawa Górna – Łagiewniki Dzierżoniowskie (około 18 km) w grudniu 2022 r. Zaś w maju 2023 roku wybrany został wykonawca odbudowy linii kolejowej nr 310, czyli firma Torhamer.

Jak relacjonuje Marcin Zachariasz ( kanał „Kolejowy Raj”), spółka ukończyła do tej pory torowisko i perony. Gotowy jest już m.in. peron w Łagiewnikach. Pozostało jeszcze do wykonania połączenie z linią nr 137 (Katowice-Legnica), czyli magistralą podsudecką, oraz prace wykończeniowe. Po linii nr 137 kursują pociągi z Legnicy do Kamieńca Ząbkowickiego przez Piławę Górną.

Natomiast na odcinku Łagiewniki Dzierżoniowskie – Kobierzyce, robotnicy wycięli roślinność, która pozarastała linię kolejową. Te prace przygotowawcze ruszyły w ub. roku Teraz natomiast czas na wykonanie zasadniczych robót. Wskazany fragment linii nr 310 liczy około 21 km. W przetargu na to zadanie DSDiK jako najkorzystniejszą wybrała ofertę firmy Torhamer, tej samej, która pracuje na odcinku z Piławy do Łagiewnik.

Pociągi za rok?

Co prawda teoretycznie prace od Łagiewnik do Kobierzyc mogłyby potrwać ponad dwa lata, ale władze województwa dolnośląskiego liczą, że pociągi pojadą wcześniej. Urząd marszałkowski we Wrocławiu zakłada bowiem, że pasażerowie pokonają całą trasę z Piławy do Kobierzyc już w grudniu 2026 roku.

Odbudowa linii nr 310 ma ogromne znaczenie, gdyż poprawi dostępność do kolei mieszkańcom południowej części Dolnego Śląska. Ponadto stworzy realną alternatywę dla linii nr 276, którąś jest mocno eksploatowana zarówno przez pociągi pasażerskie, jak i towarowe. Przy lk 276 znajdują się bowiem kopalnie kamienia budowalnego i tędy pociągi wywożą surowiec.

Tymczasem już teraz widzimy jak ogromnym wyzwaniem będzie zapewnienie sprawnego wywozu kruszyw na największe inwestycje infrastrukturalne. Chodzi zwłaszcza o budowę linii kolejowych, dróg i lotniska CPK, a także innych projektów, które planują PKP PLK oraz GDDKiA. Dolny Śląsk będzie zaś jednym z głównych dostawców kamienia na te budowy.

Podobne artykuły