Tramwaje Warszawskie ogłosiły drugie postępowanie przetargowe na dostawy 20, a nawet 62 nowych tramwajów dwukierunkowych. Warunki obecnego przetargu różnią się w kilku punktach od poprzedniego.
W zeszłym roku Tramwaje Warszawskie pozyskały ponad 2 mld zł z części pożyczkowej Krajowego Planu Odbudowy. Część tych środków spółka wyda na nowy tabor i musi to zadanie zrealizować do końca 2030 roku. TW próbowały pozyskać dostawcę tramwajów w tamtym roku, ale przetarg unieważniono. Co prawda sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej, ale Tramwaje Warszawskie ogłosiły nowy przetarg.
Jego przedmiotem jest dostawa 62 tramwajów dwukierunkowych o długości od 30 do 33 metrów. Przy czym zamówienie podstawowe dotyczy 20 pojazdów. Na tyle bowiem Tramwaje Warszawskie mają zapewnione dofinansowanie z KPO. Przy czym zamawiający nie przewiduje podpisania umowy ramowej – jak przy poprzednim przetargu. Strony zawrą od razu umowę na dostawy. TW liczą, że dzięki temu szybciej wybiorą producenta tramwajów i dostaną korzystniejsze cenowo oferty.
Więcej miejsc siedzących
Nowe tramwaje będą niskopodłogowe. Przy czym zamawiający nie określił liczby członów. Ponadto w nowym postępowaniu utrzymane zostały także zmiany, uwzględniające sugestie zgłaszane przez pasażerów i ustalenia z Zarządem Transportu Miejskiego. Więcej w tramwajach będzie miejsc siedzących – 42 na pojazd – czyli o 1/3 więcej niż w eksploatowanych teraz dwukierunkowych Hyundaiach.
W każdym tramwaju znajdzie się co najmniej pięć par podwójnych drzwi z każdej strony pojazdy. Producent może też zaoferować dodatkowe drzwi pojedyncze. Szerokość drzwi zgodnie z przepisami prawa wynosi 1300 mm dla drzwi dwustrumieniowych i 650 mm dla drzwi jednostrumieniowych. Pojazdy będą miały ładowarki USB, wydajniejszą klimatyzację, a także system antykolizyjny i wsparcia motorniczego.
Jakie kryteria?
TW zaznaczają, że kryteria wyboru dostawcy dobrały tak, aby rozszerzyć grono potencjalnych wykonawców oraz zwiększyć konkurencyjność samych ofert. Przy wyborze wykonawcy pod uwagę brane będą cena, a także szereg dodatkowych kryteriów. Takich jak: zużycie energii, rozwiązania techniczne (nacisk osi tramwaju na tor, długość podłogi, odległość dolnej krawędzi otworu drzwi dwustrumieniowych od osi wzdłużnej tramwaju, nachylenie podłogi), ograniczenie emisji hałasu (wewnątrz i na zewnątrz) oraz plan utrzymania tramwajów.
Nowym kryterium oceny jest ślad węglowy generowany w procesie dostawy. Celem jest skrócenie łańcucha dostaw, a tym samym zapewnienie ich bezpieczeństwa i terminowości, zgodnie z zasadami prawa polskiego i unijnego. Wykonawcy muszą zaproponować korzystne środowiskowo rozwiązania, np. wybór miejsca produkcji, czy korzystanie z lokalnych poddostawców.
Jest to pierwszy w Polsce przetarg samorządowy, który urzeczywistnia ideę local content, na razie w ograniczonym zakresie. Wzmacniamy odporność systemu i budujemy pozycję rynkową tych, którzy minimalizują ślad węglowy. W ten sposób wpisujemy się w jeden z czterech filarów polityki naszego państwa w obszarze local content – mówi Wojciech Bartelski, prezes spółki Tramwaje Warszawskie.
Wykonawca będzie miał 34 miesiące na dostawy tramwajów z zamówienia podstawowego. Pierwsze dwa pojazdy powinny przyjechać po 28 miesiącach, licząc od podpisania umowy. Natomiast Tramwaje Warszawskie będą miały 37 miesięcy na decyzję o wykorzystaniu opcji na dostawy kolejnych pojazdów. Zwiększenie zamówienia będzie zależne od zabezpieczenia środków finansowych.

