Państwo będzie kontynuować inwestycje kolejowe, zarówno w infrastrukturę, jak i tabor. Zapowiedział to premier Donald Tusk, który odwiedził plac budowy linii kolejowej nr 104 w Męcinie.
To jeden z elementów projektu Podłęże – Piekiełko. W Męcinie powstanie przystanek kolejowy przy tunelu, który Budimex drąży na odcinku Mordarka -Męcina.
Jesteśmy w miejscu budowy najdłuższego jak do tej pory tunelu kolejowego w Polsce, prawie czterokilometrowego. Dzięki temu wielkiemu przedsięwzięciu podróż z Nowego Sącza do Krakowa będzie trwała godzinę, a nie jak wcześniej 2 godziny i 40 minut. To duża jakościowa zmiana życia dla dziesiątków tysięcy ludzi w tym regionie – powiedział Donald Tusk.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak dodał, że projekt Podłęże – Piekiełko ma nie tylko znaczenie regionalne. Ale także międzynarodowe.
Ten projekt oddziaływuje międzynarodowo. Słowacy czekają na tę linię, gdyż będą mieli bliżej do kolei dużych prędkości i do CPK. Wprost nam to Słowacy mówili , że oni czekają na realizację tego projektu, gdyż ta linia i CPK będą dla Słowaków oknem na tę część Europy – stwierdził Dariusz Klimczak.
Szef rządu i minister zapewniali, że będzie kontynuowany także program przywracania połączeń kolejowych do tych miast, które nie maja ich ich do kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat.
Premier podsumował także zakupy nowoczesnego taboru. Dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy polska kolej kupiła m.in. 60 nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych, 66 lokomotyw i 45 nowoczesnych wagonów pasażerskich. Ponadto sfinansowano modernizację 801 wagonów i 33 lokomotyw spalinowych.
Tusk zapewnił, że zamówienia będą kierowane w pierwszej kolejności do polskich producentów lub firm zagranicznych, które mają w Polsce swoje zakłady i u nas płacą podatki. Tak będzie w przypadku zakupu 42 pociągów piętrowych dla PKP Intercity z opcją na kolejnych 30 składów. Zarówno bowiem Alstom, jak i Stadler mają fabryki w Polsce, które takie pociągi produkują.

