W miniony weekend doszło do incydentów nieuprawnionego nadania sygnału radio-stop, czego efektem było wstrzymywanie ruchu wszystkich pociągów znajdujących się w zasięgu nadajnika emitującego komunikat. W Białymstoku zatrzymano mężczyzn, którzy mieli doprowadzić do wstrzymania ruchu pociągów.
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. informowały, że w nocy z piątku na sobotę w województwie zachodniopomorskim odnotowano nieuprawnione nadawanie sygnału radio-stop, co zakłóciło kursowanie pociągów. Do podobnych incydentów doszło w sobotę i w niedzielę na terenie innych województw.
W piątek o godzinie 21:23 na linii 273 odcinek Daleszewo – Szczecin Główny oraz na linii 351 odcinek Choszczno – Szczecin Główny doszło do nadawania sygnału radio-stop za pomocą radiotelefonu przez nieznanego sprawcę. Sygnał był odbierany przez posterunki ruchu i maszynistów pociągów znajdujących się we wskazanym obszarze. Odebranie sygnału radio-stop skutkuje natychmiastowym zatrzymaniem wszystkich pociągów, których radiotelefony pracują na danej częstotliwości. Powoduje on automatyczne zatrzymanie składów w danym rejonie.
Efektem piątkowego zdarzenia były utrudnienia w kursowaniu pociągów. W wyniku nieuprawnionego nadania sygnału radio-stop, do godziny 23:30 – ponad 20 pociągów doznało opóźnień. Ruch towarowy, który ze względów bezpieczeństwa został chwilowo wstrzymany, został przywrócony chwilę przed godziną 2:00.
Podobne zdarzenia
Według informacji Polskiego Radia w sobotę w ten sam sposób zatrzymane zostały 3 pociągi osobowe w pobliżu Gdyni. Tego samego dnia nieuprawniony sygnał radio-stop zatrzymał pociąg towarowy jadący między Białogardem a Runowem Pomorskim w woj. zachodniopomorskim. Z kolei w niedzielę rano z tego samego powodu stanęły pociągi w pobliżu stacji Łapy. Koło południa dwukrotnie wstrzymano ruch kolejowy na trasie Sokółka-Szepietowo.
Zatrzymanie podejrzanych
Jak podaje RMF 24 Białostocka policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy mieli nadawać sygnały radio-stop i doprowadzili do wymuszonego postoju pociągów w różnych miejscach Polski. Zatrzymany to 29-letni mieszkaniec Białegostoku i 24-latek pochodzący ze Skierniewic. W miejscu, gdzie przybywali zabezpieczono również sprzęt krótkofalarski, , przez który mężczyźni mieli – w różnych odstępach czasu – nadawać sygnał dźwiękowy, uruchamiający w pociągach hamulec bezpieczeństwa.
Działanie służb
O tym incydencie natychmiast zostały powiadomione odpowiednie służby, m.in. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Policja, Straż Ochrony Kolei oraz przewoźnicy: PKP Intercity, Polregio, PKP Cargo. Powołany został również specjalny zespół składający się z przedstawicieli zarządcy infrastruktury i przewoźników, który na bieżąco monitoruje sytuację oraz czuwa nad bezpieczną i sprawną organizacją ruchu pociągów.
Zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn odnosząc się do tej sprawy w Radiowej Trójce mówił, że służby specjalne wyjaśniają tę sprawę.
ABW musi się w tej chwili włączyć w badanie tego typu rzeczy, ale nie jest przesądzone, że mówimy o jakiejś makiawelicznej operacji za którą stoi obce państwo – podkreślił Stanisław Żaryn.

