Dziś do stolicy przyjechał dzisiaj pięćdziesiąty Hyundai Rotem. Jak podają Tramwaje Warszawskie, do końca 2023 roku w Warszawie ma być 123 takich pojazdów. Chociaż pierwotnie mówiono o końcówce 2022 roku.
Tramwaje Warszawskie odbierają od producenta kolejne wagony, ale nim staną się własnością miasta, poddawane są serii testów. Jednym z nich jest jazda na dystansie 2500 km po ulicach miasta bez usterek. Dziś w Warszawie pasażerów wożą już 33 nowe wagony Hyundai Rotem, testy przechodzi – lub czeka na nie – kolejnych 17. Tzw. „Hultaje” spotkać można na linii 2. Tu najlepiej można wykorzystać możliwości Hyundaiów, bo są najdłuższymi i najbardziej pojemnymi tramwajami w Warszawie. Mają prawie 33 metry, czyli prawie aż o 3 metry więcej niż najpopularniejsze tramwaje niskopodłogowe. W każdym może podróżować nawet 240 osób
Przez ostatnie 2,5 miesiąca do Warszawy dotarło 14 kolejnych pojazdów. Według stanu na koniec sierpnia, w stolicy było 36 „Hulatjów”. Umowa z Hyundaiem obejmuje dostawę 123 jednostek. Początkowo, gdy w 2019 roku podpisywano umowę z Hyundaiem, w komunikatach podawano informacje o zakończeniu dostaw do końca 2022 roku. Jednak po drodze wybuchła pandemia, która wiązała się z zerwaniem sieci logistycznych. Od 2021 roku padał już kwiecień 2023 roku – jako data końca dostaw nowych tramwajów.
We wrześniu Rzecznik Prasowy Tramwajów Warszawskich poinformował nas, że: „Zgodnie z umową, tramwaje mają być dostarczone do 27 maja 2023 roku”. Teraz jednak, Tramwaje Warszawskie informują, że „Docelowo w Warszawie – do końca 2023 roku – znajdą się aż 123 takie pojazdy w trzech różnych wersjach”. Warto przypomnieć, że pierwsze Hyundaie dotarły do Polski w czerwcu 2021 roku, a więc w blisko półtora roku dostarczono 50 jednostek, tymczasem producent (zgodnie z umową) w lekko ponad pół roku musi dostarczyć 73 tramwaje.
Skierowaliśmy się z pytaniami do Tramwajów Warszawskich, czy został podpisany aneks do umowy jeżeli chodzi o termin dostaw.
Wagony szyte na miarę
Jak informują Tramwaje Warszawskie, specjalna konstrukcja wagonów Hyundai oparta została na skrętnych wózkach, by tramwaje mogły cicho pokonywać nawet te ulice, gdzie są ciasne zakręty. Skrajne wózki są tzw. wózkami obrotowymi, a każde koło wyposażono w absorber hałasu. Pozwala to na ograniczenie zużycia szyn i zapewnia cichszą jazdę na łukach. W trakcie badań homologacyjnych zmierzono także poziom dźwięków wydawanych przez nowe tramwaje.
Okazało się, że są one jednymi z najcichszych wśród wszystkich eksploatowanych w Warszawie i w Polsce. Nowe tramwaje są też bardzo oszczędne. Średnie zużycie energii elektrycznej w tramwaju Hyundai na jednego pasażera na kilometr jest o około 30 procent mniejsze, niż w jednym z nowszych niskopodłogowych wagonów kupionych kilka lat temu – informują Tramwaje Warszawskie.


