O zastrzeżeniach co do nieuczciwej konkurencji na czeskim rynku mówi się od lat, teraz natomiast Komisja Europejska miała oskarżyć czeskiego oraz austriackiego przewoźnika kolejowego o zmowę przeciwko prywatnemu RegioJetowi na podstawie treści mailów, do których KE dotarła.
Jak poinformował czeski portal Zdopravy.cz, Komisja Europejska oskarżyła Česke drahy oraz austriackie ÖBB o zmowę przeciwko prywatnemu przewoźnikowi RegioJet. Teraz kontrolę przeprowadzić ma sama Komisja, która miała przesłać do obu firm swoje zastrzeżenia.
Česke drahy i ÖBB pracowały w zmowie, aby utrzymać swoją pozycję na rynku i uniemożliwić ekspansję RegioJet zarówno w Republice Czeskiej, jak i na międzynarodowej trasie kolejowej między Pragą a Wiedniem – stwierdziła Komisja Europejska.
Jak podaje Zdopravy.cz, całe dochodzenie opiera się o maile, które miał wysłać w 2015 roku Radek Dvořák ówczesny Dyrektor Biura Przewozów Pasażerskich w Kolejach Czeskich (następnie był Członkiem Zarządu, aby w 2020 roku przejść do ČD Cargo). Dvořák w 2015 roku kontaktował się ze swoją odpowiedniczką z Austrii Silvią Kaupa, która w tamtym czasie odpowiadała za przewozy dalekobieżne w ÖBB. Przedstawiciele przewoźników kolejowych mieli prowadzić korespondencję ws. używanych wagonów sypialnych, które ÖBB chciało sprzedać. Dvořák miał poinformować o tym, że zakupem wagonów zainteresowana jest słowacka firma Wagon Slovakia Košice oraz RegioJet. Słowacka firma miała zaproponować 60 tys. euro za jeden wagon, a RegioJet natomiast lepszą ofertę, bo 80 tys. euro za wagon.
Byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście przynajmniej wyeliminowali RegioJet, a potem zdecydowali, czy szacowana kwota 60 000 euro oferowana przez WGS jest dla was wystarczająca, czy nie – miał napisać w mailu Dvořák.
Dzień później Dvořák miał otrzymać odpowiedź z Austrii:
Cześć Radek, dopilnujemy, aby wagony nie zostały sprzedane firmie RegioJet. Potwierdzili mi to dziś moi koledzy z oddziału regionalnego, którzy sprzedają wagony – napisać miała Kaupa.
RegioJet ma przyjętą logiczną strategię taborową. Jest to prywatny podmiot, który na początku miał wiele trudności. Dlatego też od samego początku przewoźnik skupywał używane wagony i przeprowadza gruntowną modernizację, która wychodzi przewoźnikowi naprawdę dobrze.
Na początku kupiliśmy 100 wagonów od ÖBB i od września 2011 r. staliśmy się pierwszym przewoźnikiem konkurującym z ČD. Nagle coś się stało. Dopiero z czasem wyszło na jaw, że podczas kontroli Komisji Europejskiej w ČD, Komisja znalazła dowody, które sugerują, że ČD i ÖBB uzgodniły działania przeciwko RegioJet, co jest surowo zabronione w świetle prawa konkurencji – powiedział właściciel RegioJet, Radim Jančura w rozmowie z czeskim ČTK.
Następnie austriacki przewoźnik miał sprzedawać kolejne wagony.
W kolejnych transakcjach sprzedaży wagonów, których liczba wynosiła około 200, wszystkie zostały zakupione przez ČD. Dopiero z czasem zrozumieliśmy, dlaczego tak się stało. Gdyby ta akcja nie miała miejsca, RegioJet byłby trzy razy większy niż obecnie i obsługiwałby pociągi w dużej części Europy. Musimy poczekać na wyniki dochodzenia i wtedy wystąpimy o odszkodowanie dodał Jančura.
Warto wskazać, że jeżeli oskarżenie Komisji Europejskiej okaże się uzasadnione, wtedy możemy spodziewać się wielomilionowych kar dla przewoźników będących w zmowie. W takim przypadku, działanie przewoźników jest wbrew art. 101 TFUE, które brzmi:
Niezgodne z rynkiem wewnętrznym i zakazane są wszelkie porozumienia między przedsiębiorstwami, wszelkie decyzje związków przedsiębiorstw i wszelkie praktyki uzgodnione, które mogą wpływać na handel między Państwami Członkowskimi i których celem lub skutkiem jest zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji wewnątrz rynku wewnętrznego
Źródło: Zdopravy.cz, ČTK

