Strona główna » Wiadomości » Kolej na świecie » Kara za dyskryminację

Kara za dyskryminację

Przemek Kosmicki

Francuskie koleje państwowe – SNCF (Société Nationale des Chemins de fer Français – Narodowe Towarzystwo Kolei Francuskich) mają wypłacić wysokie odszkodowania swoim byłym marokańskim pracownikom. Sąd uznał, że SNCF dopuściły się ich dyskryminowania.

Pozew przeciwko kolejom złożyło 800 Marokańczyków, a odszkodowania przyznano około 90 proc. z nich. Maksymalnie jedna osoba ma dostać 230 tys. euro (ponad 960 tys. zł), przy czym najniższa rekompensata to 150 tys. euro (prawie 630 tys. zł).

Sprawa sięga lat 70-tych. SNCF narzekały wtedy na duże braki kadrowe i chętnie przyjmowały do pracy imigrantów z Maroka. Po latach Marokańczycy udowodnili przed sądem, że byli dyskryminowani, bo władze przedsiębiorstwa blokowały ich awanse ze względów narodowościowych. W sądzie mówiono wręcz o rasizmie, także przy okazji zawierania umów o pracę – imigranci mieli dostawać gorsze warunki pracy niż ich francuscy koledzy zatrudnieni na tych samych lub podobnych stanowiskach. Mieli też być wykluczeni z niektórych przepisów emerytalnych, niezwykle wtedy korzystnych dla pracowników francuskich kolei, a także zmuszani do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę.

Skarżący twierdzili też, że SNCF nie przyznawały im specjalnego statusu należnego kolejarzom nawet wtedy, gdy otrzymywali francuskie obywatelstwo.

Podobne artykuły