Strona główna » Wiadomości » Infrastruktura » Polityczne otwarcie PKM

Polityczne otwarcie PKM

Przemek Kosmicki

Pomorska Kolej Metropolitalna została uroczyście otwarta. 20-kilometrowa linia połączy Gdańsk Wrzeszcz z Portem Lotniczym w Rębiechowie i dalej z istniejącą linią kolejową Gdynia-Kościerzyna. Jest to pierwsza od 40 lat wybudowana całkowicie nowa linia kolejowa i pierwsza której inwestorem był samorząd wojewódzki.

W uroczystości otwarcia PKM wzięła udział premier Ewa Kopacz i trudno było nie odnieść wrażenia, że jest to element kampanii wybiorczej szefowej rządu, która na każdym niemal kroku podkreślała, że budowa nowej linii kolejowej to dowód na to, że „Polska się rozwija i pięknieje” i że potrafimy dobrze wykorzystać fundusze unijne (inwestycja kosztowała ponad 1 mld zł z czego 618 mln zł pochodziło z UE). I straszyła znowu PiS-em, że jak zdobędzie władzę, to grozi nam zatrzymanie programu inwestycyjnego w transporcie, bo PiS „aresztuje autostrady”.

Ale największą konsternację nawet wśród uczestników uroczystości otwarcia PKM wywołały słowa pochwały, jakie ze strony premier Kopacz padły wobec Sławomira Nowaka, byłego ministra infrastruktury, który odchodził z rządu w atmosferze skandalu – czego najbardziej widocznym elementem była „afera zegarkowa”. W Platformie Obywatelskiej Nowak do tej pory jest uważany za jedną z osób, które swoim działaniem skompromitowały partię i rząd i spowodowały spadek poparcia społecznego dla obozu władzy. Tymczasem pani premier nie mogła się nachwalić swojego byłego kolegi z rządu. – Jest na tej sali człowiek, o którym nie wolno zapominać, bo wiele serca i zabiegów włożył w to, żebyśmy dziś finalizowali tę piękną inwestycję – to jest Sławek Nowak. Sławku, dziękuję ci za to – powiedziała Kopacz.

Pomijając polityczne wątki otwarcia Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, trzeba zauważyć, że jest to bardzo potrzebna inwestycja, oczekiwana w tym regionie od dziesięcioleci. Szlak PKM biegnie bowiem mniej więcej tak samo, jak przedwojenna tzw. kolej kokoszkowska, której część została zniszczona przez Niemców pod koniec II wojny światowej (głownie wiadukty), a resztę jej torów rozebrano po wojnie . I będzie łączyć Gdańsk z Kartuzami i Kościerzyną. Władze województwa pomorskiego liczą, że PKM stanie się elementem usprawnienia komunikacji w regionie i przyczyni się też do rozwoju gospodarczego południowej części Pomorskiego.

Pierwszy pociąg pokonał trasę od stacji PKM Lotnisko do przystanku PKM Strzyża. Regularne kursy PKM rozpoczyna we wtorek, a operatorem na linii będzie spółka PKP Szybka Kolej Miejska (SKM) w Trójmieście. Przez pierwszy miesiąc ruch będzie się odbywał głównie na trasie Gdańsk Wrzeszcz-Gdańsk Port Lotniczy, tylko rano i wieczorem pociągi dojadą do Gdyni. W dni powszednie w ramach PKM mają kursować w ciągu godziny cztery pary pociągów – w dni wolne od pracy będzie ich o połowę mniej. Natomiast od 1 października pociągi mają zacząć jeździć na trasie Gdańsk Wrzeszcz – Gdańsk Główny – Kartuzy i z Wrzeszcza do przystanku Gdańsk Osowa. Według badań rynku z PKM może korzystać rocznie od 6,5 do 10,5 mln pasażerów.

Podobne artykuły