Strona główna » Wiadomości » W Belgii nie sprzedadzą biletu w pociągu

W Belgii nie sprzedadzą biletu w pociągu

Redakcja
Fot. SNCB

Koleje belgijskie zapowiedziały, że od 1 lipca likwidują sprzedaż biletów w pociągach na terenie kraju i w połączeniach transgranicznych. To rozwiązanie ma pomóc w walce z plagą gapowiczów.

 

Narodowe Towarzystwo Kolei Belgijskich (Société Nationale des Chemins de Fer Belges/ Nationale Maatschappij der Belgische Spoorwegen – SNCB/NMBS) nie ukrywa, że ta decyzja wynika tak z powodów ekonomicznych, jak i społecznych. Belgijska kolej traci bowiem rocznie dziesiątki milionów euro przez pasażerów nie płacących za przejazdy. Często tłumaczą się oni, że nie zdążyli kupić biletu na stacji lub w aplikacji mobilnej i w razie kontroli nabywają bilet u konduktora. Ale zdarza się często, że konduktor nie ma możliwości sprawdzenia w krótkim czasie wszystkich pasażerów i część jedzie wtedy “za darmo”.

Kolejarze wprowadzą od 1 lipca zasadę, że pasażerowie muszą posiadać ważny bilet przed wejściem na pokład pociągu. Ma to przeciwdziałać zjawisku jazdy na gapę, a ponadto wpłynie korzystnie na bezpieczeństwo zarówno pasażerów, jak i personelu pokładowego. Bowiem wdrożenie jasnych zasad zakupu biletów spowoduje – na co liczy SNCB – że w pociągach będzie mniej kłótni i agresywnych zachowań pasażerów. A właśnie podczas kontroli biletów dochodzi najczęściej do napaści na pracowników kolei.

W 2025 r. SNCB odnotowało około 2600 przypadków napaści na personel pociągów, czyli dziennie było siedem takich zdarzeń. Liczba ta wzrosła o około 500 w porównaniu do 2024 roku. Ponad cztery na dziesięć napaści w 2025 r. dotyczyły przemocy fizycznej. W pozostałych były to zniewagi lub groźby.

SNCB przekonuje, że dzięki zakończeniu sprzedaży biletów w pociągach, personel pociągu będzie mógł skupić się na swoich podstawowych obowiązkach: zapewnieniu bezpiecznej podróży, udzielaniu informacji, sprawdzaniu biletów i asystowaniu pasażerom. Zmniejszy to również ryzyko uchylania się od płacenia za bilety, eliminując możliwość zakupu biletu po kontroli. SNCB wskazuje, że już w większości krajów europejskich pasażerowie nie mogą kupić biletów po wejściu do pociągu.

Więcej kontroli

Dla SNBC zwalczanie plagi gapowiczów jest jednym z priorytetów na ten rok i kolejne. Kolej organizuje w tym celu mobilne zespoły kontroli biletów, aby wspomóc konduktorów. W tych działaniach biorą także udział funkcjonariusze Securail, służby bezpieczeństwa SNCB, a także policja kolejowa i lokalna. Dzięki tym wszystkim działaniom liczba kontroli wzrosła o 50% w 2025 roku w porównaniu z rokiem poprzednim. SNCB planuje dalsze wzmacnianie w tym roku zespołów kontroli biletów w pociągach i na stacjach.

W Belgii podstawowa kara za jazdę bez biletu wynosi 90 euro. Jeśli pasażer jej nie zapłaci we wskazanym terminie, grzywna wzrasta do 250 euro. W przypadku recydywy kara wynosi 500 euro.

SNCB wskazuje ponadto, że likwidacja sprzedaży biletów w pociągach wynika z praktycznych uwarunkowań. Bowiem aż 90% pasażerów kupuje już teraz bilety za pomocą aplikacji mobilnych lub w automatach biletowych. Więc tradycyjna sprzedaż w kasach staje się coraz bardziej marginalna. Tym bardziej więc nie ma sensu utrzymywać sytuacji, że obsługa pociągu także sprzedaje bilety.

Podobne artykuły