Przewozy pasażerskie Tabor Wiadomości
Partnerzy działu

Uszkodzone Pendolino jechało do Savigliano dłużej niż zakładano. Panas Transport: “Odcinek włoski był problematyczny”

Uszkodzone Pendolino jechało do Savigliano dłużej niż zakładano. Panas Transport: “Odcinek włoski był problematyczny” Fot. Panas Transport

W połowie kwietnia br. rozbity dwa lata temu w Ozimku człon Pendolino ED250-002 wyruszył w kierunku  fabryki w Savigliano we Włoszech. Transport miał trwać około 1,5 tygodnia, jednak przedłużył się prawie do miesiąca.

Robert Czajka z firmy Panas Transport w rozmowie z “Dziennikiem Wschodnim” podkreśla, że przewóz długą na 47 metrów ciężarówką z naczepą wagonu Pendolino nie był zwyczajną operacją.

Czajka dodał, że scenariusz przewozu to wypadkowa czasu pracy kierowcy i zasad przewozu ponadnormatywnych ładunków w danym kraju.

W Polsce lub Niemczech możemy poruszać się nocami, ale na przykład we Francji czy na Ukrainie – w dzień. Do tego trzeba doliczyć czas na demontaż i ponowny montaż bariery, czy jakiegoś oznakowania drogowego, które uniemożliwia nam przejazd. Czasami zdarza się, że warunki drogowe zmuszają nas wręcz do zbudowania fragmentu tymczasowej drogi – stwierdził.

Uszkodzony skład został przekazany do Alstomu 17 grudnia 2018 roku. Cały pociąg nie był jednak transportowany, tylko jeden z jego członów, który najbardziej ucierpiał w trakcie wypadku. Reszta składu została odtransportowana na Grochów. Człon Pendolino wyruszył do Włoch 24 kwietnia, dotarł na miejsce w połowie maja. Termin naprawy upływa 24 lipca 2020 roku.

pc/”Dziennik Wschodni”