Wydarzenia

Sundecki wreszcie na torach

Sundecki wreszcie na torach

Koleje Mazowieckie mają za sobą premierowe przejazdy z pasażerami wagonów piętrowych Pesa Sundeck, które obsługują wybrane przyśpieszone kursy.

Sundecki zaczęły wreszcie jeździć w składach pociągów: „Radomiak” (Radom – Warszawa Wschodnia – Radom), „Wiedenka” (Skierniewice – Warszawa Wschodnia – Skierniewice) oraz „Łukowianka” (Łuków – Warszawa Zachodnia – Łuków). Takie składy liczą pięć lub sześć wagonów Sundeck napędzanych przez lokomotywy Pesy marki Gama. Ale ponieważ KM kupiły dwie Gamy, to „Łukowiankę” napędza lokomotywa Traxx, jedna z tych, które zakupiono do obsługi piętrowych wagonów Bombardier. Teraz Sundecki zastępują Bombardiery – tylko w „Łukowiance” musi jeździć jeden wagon sterowniczy Bombardiera. Zaś „zwolnione” Bombardiery zostaną skierowane na inne oblegane trasy, gdzie z kolei zastąpią stare ETZ.

Nowe składy mogą zabrać na pokład do 1700 pasażerów, co ma istotne znaczenie, bo trzema przyspieszonymi pociągami jeżdżą przede wszystkim osoby pracujące w Warszawie. Wagon Sundeck to pierwsza tego typu czysto polska konstrukcja. Pesa liczy na kolejne zamówienia od przewoźników, choć np. niedawno PKP Intercity zakomunikowały, że rezygnują z planów zakupu akurat takiego taboru.

Dużo będzie zależało od tego, jak te wagony sprawdzą się na trasach. Na razie wrażenia pasażerów są pozytywne. Marek Blicharski jechał nowym składem z Żyrardowa do Warszawy i jak mówi Sundeck ładnie się prezentuje na zewnątrz i w środku. – Podobno siedzenia są wygodne, ale ja akurat stałem, bo tłok był duży, jak zawsze zresztą w porannych pociągach do Warszawy – mówi pan Marek. – Może jak pociąg miałby z 10 wagonów, to byłoby luźno, ale taki długi skład nie zmieściłby się na żadnym dworcu – żartuje nasz rozmówca.