Gülermak przebuduje układ torowy warszawskiego metra przy stacji Kabaty. Modernizacja ułatwi potem wykonywanie nawrotów pociągów i wprowadzanie składów z STP Kabaty na linię.
Koszt modernizacji kluczowej infrastruktury na linii M1 to ponad 33,77 mln zł brutto. Inwestycję Metro Warszawskie finansuje z własnego budżetu. Wykonawca będzie miał rok na wykonanie zadania: chodzi o rozbudowę kubatury części technicznej stacji, układu torowego, a także montaż urządzeń sterowania ruchem oraz szkolenia dla obsługi.
Prace modernizacyjne obejmą tzw. komorę torów odstawczych stacji Kabaty. Docelowe rozwiązania nie będą co prawda widoczne dla pasażerów, jednakże wpłyną na poprawę przejazdu pociągów metra. Po zakończeniu przebudowy będą one bowiem mogły zawracać za stacją pasażerską Kabaty i jednocześnie kolejne składy będą płynnie wjeżdżały na linię z pobliskiej Stacji Techniczno-Postojowej Kabaty.
Dzięki temu pociągi metra będą sprawniej kursować, a operator wyeliminuje wydłużone postoje na stacjach dojazdowych do Kabat. Wszystkie manewry techniczne pociągów odbywające się aktualnie na torze przy peronie stacji Kabaty (przez co ten peron bywa blokowany dla ruchu pasażerskiego), maszyniści będą wykonywali pomiędzy stacją a wylotem z tunelu w kierunku STP.
Zmiany te pozwolą również bardziej elastycznie zarządzać ruchem w perspektywie uruchomienia nowej linii M3. W początkowym etapie będzie ona działała bez STP Kozia Górka. Część pociągów wjedzie wówczas na nową linię właśnie poprzez M1 z STP Kabaty.
W pierwszym etapie prac generalny wykonawca przystąpi do projektowania i zatwierdzenia czasowej organizacji ruchu w rejonie ulic KEN oraz Iwanowa-Szajnowicza. Po jej zatwierdzeniu Metro będziemy informowało o zmianach w kursowaniu pociągów i terminach ich wprowadzania.

