Białoruska organizacja opozycyjna przeprowadziła akcje sabotażowe, które spowolniły rosyjskie transporty wojskowe. Zniszczone zostały dwie szafy sterownicze. To dopiero początek – zapowiada BYPOL. Białoruscy maszyniści odmawiają prowadzenia lokomotyw.
Białoruska organizacja BYPOL przeprowadziła specjalną akcję, która miała na celu spowolnienie ruchu pociągów rosyjskich, przewożący wojskowy arsenał. O akcji dywersyjnej poinformowała organizacja BYPOL [ red. organizacja białoruskich mundurowych, którzy przeszli na stronę opozycji].
BYPOL poinformował, że akcje sabotażowo przeprowadzono terenie Baranowicz i Homel. Zostały zniszczone dwie szafy sterownicze białoruskich kolei, które odpowiadały za rozjazdy, sygnalizację świetlną. Efektem było zablokowanie ruchu kolejowego na tych odcinkach. Dodatkowo kolejarze białoruscy przeprowadzili zwarcie obwodów torowych na terenie miasta Mohylew.
Efekt? Koleje Rosyjskie zakazały nocnych przejazdów kolejowych przez Białoruś. Ponadto, białoruscy kolejarze masowo odmawiają prowadzenia lokomotyw. Nie chcą uczestniczyć w wojnie.
Członkowie organizacji potwierdzili także, że to dopiero początek wojny kolejowej z Rosją.
Białorusini, dziś nasz kraj jest wciągany w zbrodniczą i krwawą wojnę z braterskim narodem ukraińskim po stronie agresora – Federacji Rosyjskiej. Naszym obowiązkiem i mocą jest zrobienie rzeczywistych rzeczy, aby to powstrzymać, uwolnić się od okupacji wojsk rosyjskich i przywrócić dobre imię naszych przodków. „Wojna kolejowa” to wiedza, którą odziedziczyliśmy, to jest to, co możemy zrobić i co każdy z nas może zrobić – czytamy w komunikacie BYPOL.
Znam wielu godnych Białorusinów. Oni są dobrymi ludźmi. A taki sabotaż partyzancki tylko potwierdza, że dobrzy ludzie nadal pozostali nawet na Białorusi – skomentował zdarzenie Prezes Kolei Ukraińskich, Oleksandr Kamyszyn.

novyny.live

