Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji poinformowało rządy w Helsinkach, Rydze i Tallinie, że zamyka kolejowe przejścia graniczne ze swoimi sąsiadami.
Rosja zablokowała ruch pociągów przez przejścia graniczne: Petersburg-Fiński, Wyborg, Wiarcsilja, Lubawka i Swietogorsk (z Finlandią), Pieczory-Pskowskie (Estonia) oraz Pytałowo (Łotwa).
Zdaniem ekspertów decyzja Rosji może świadczyć o przygotowaniu Moskwy do testowania odporności infrastruktury kolejowej bałtyckich państw NATO. Dlatego obawiają się oni prowokacji rosyjskich.
Do kroków Moskwy odniosły się Koleje Estońskie. Decyzja Rosji obejmie estońskie kolejowe przejście graniczne Koidula.
Gotowość infrastruktury na przejściu granicznym Koidula zostanie utrzymana, ale główny nacisk zostanie położony na rozwój krajowego transportu pasażerskiego – skomentował Arthur Raichmann, szef działu handlowego Kolei Estońskich.
Dlatego stacja Koidula będzie normalnie obsługiwała krajowe połączenia pasażerskie. Decyzja Moskwy nie ma również wpływu na funkcjonowanie stacji kolejowej Narwa, która też leży nad granicą z Rosją.

