Strona główna » Wiadomości » Hyundai Rotem przegrał przed KIO

Hyundai Rotem przegrał przed KIO

Krzysztof Losz
Fot. Tramwaje Warszawskie

Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołanie Hyundai Rotem w sprawie przetargu na dostawę tramwajów dla Warszawy. Koreański producent utrzymywał, że Tramwaje Warszawskie nie powinny ogłaszać w tym roku nowego przetargu, gdyż trwa jeszcze spór prawny o unieważnienie w 2025 roku poprzedniego postępowania. KIO nie podzieliła tych zastrzeżeń.

 

Hyundai Rotem przegrał przed KIO w sprawie ogłoszenia w maju przez Tramwaje Warszawskie drugiego przetargu na dostawy 20, a w ramach opcji nawet 62 nowych tramwajów dwukierunkowych. Zamawiający zaznaczył, że przy wyborze wykonawcy pod uwagę brane będą cena oraz szereg dodatkowych kryteriów. Takich jak: zużycie energii (w tym ślad węglowy) oraz rozwiązania techniczne. To m.in. nacisk osi tramwaju na tor, długość podłogi, odległość dolnej krawędzi otworu drzwi dwustrumieniowych od osi wzdłużnej tramwaju oraz nachylenie podłogi. Ważne jest też ograniczenie emisji hałasu (wewnątrz i na zewnątrz), jak również plan utrzymania tramwajów.

Po tym jak Tramwaje Warszawskie ogłosiły ten przetarg, Hyundai Rotem zaskarżył decyzję TW do Krajowej izby Odwoławczej. Koreańczycy wskazywali, że nie zakończyło się jeszcze poprzednie postępowanie, które warszawska spółka transportowa ogłosiła w 2025 roku.,

O zamówienie w tamtym przetargu ubiegały się dwie firmy: Škoda Transportation i właśnie Hyundai Rotem. Tramwaje Warszawskie jednak postępowanie unieważniły, gdyż komisja przetargowa zdecydowała o odrzuceniu ofert. Wtedy TW planowały zamówienie 20 pojazdów i zwiększenie kontraktu w ramach opcji do maksymalnie 64 tramwajów jednokierunkowych oraz 96 dwukierunkowych. A skorzystanie z prawa opcji byłoby uzależnione od pozyskania środków finansowych na ten cel i od potrzeb komunikacyjnych miasta.

Jednak ta sprawa jest jeszcze nie zakończona. Unieważnienie przetargu przez Tramwaje Warszawskie jest bowiem wciąż przedmiotem procesu przed Sądem Okręgowym w Warszawie. I dlatego – zdaniem Hyundai Rotem – stołeczna spółka tramwajowa nie powinna rozpisywać nowego przetargu. Dlatego Koreańczycy wnioskowali do KIO o zablokowanie drugiego postępowania. Mieli też zastrzeżenia do jednego z kryteriów, jakie znalazło się w specyfikacji nowego przetargu. Hyundai ma bowiem prawo – tak jak każdy inny producent tramwajów – stanąć do rywalizacji o kontralt dla TW.

Izba oddala skargę

Jednak KIO oddaliła wniosek koreańskiej spółki. Agnieszka Trojanowska, rzecznik prasowy Krajowej Izby Odwoławczej, poinformowała portal Nakolei.pl, że w ramach ustnych motywów rozstrzygnięcia Izba podała, iż nie podzieliła argumentacji odwołującego Hyundai Rotem Company, jakoby zamawiający – Tramwaje Warszawskie – nie był uprawniony do wszczęcia nowego przetargu na dostawę tramwajów niskopodłogowych w sytuacji, gdy w toku jest już inne postępowanie na dostawę tramwajów.

W szczególności Izba zauważyła, że we wcześniej wszczętym postępowaniu zamawiający czeka na rozpoznanie przez Sąd Okręgowy skarg na wyroki Izby, zatem nie ma podstaw do twierdzenia, że celem zamawiającego jest niekontynuowanie pierwszego postępowania. Jednocześnie nie ma przeszkód prawnych do wszczęcia w tym czasie drugiego przetargu, jeżeli takie jest zapotrzebowanie zamawiającego, zwłaszcza że w obu postępowaniach chodzi częściowo o innego rodzaju tramwaje – wyjaśnia Agnieszka Trojanowska, rzecznik prasowy Krajowej Izby Odwoławczej.

Ponadto Izba uznała za niezasadne zarzuty Hyundaia dotyczące jednego z kryteriów oceny ofert określonego w drugim postępowaniu. Chodzi o ślad węglowy, jaki będą zostawiały tramwaje, które zaoferują uczestnicy przetargu. Izba uznała, że kryterium takie dotyczy aspektów środowiskowych. I choć wpisuje się w koncepcję local content, to nie ma charakteru dyskryminacyjnego i nie narusza przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych.

Przypomnijmy, że w 2019 roku Hyundai Rotem wygrał przetarg na dostawy 213 nowych tramwajów. Przy czym zamówienie podstawowe obejmowało 123 pojazdy, a opcja – kolejnych 90 wagonów. Ostatecznie miasto z opcji nie skorzystało, a Warszawa odebrała 123 koreańskie tramwaje serii 140 N „Warsolino”.

Podobne artykuły