Kadry i ludzie Przewozy pasażerskie Tabor Wiadomości
Partnerzy działu
partner-dzialu-logo-blueocean

Radni zaakceptowali pomysł stworzenia nowego przewoźnika w woj. kujawsko-pomorskim

Radni zaakceptowali pomysł stworzenia nowego przewoźnika w woj. kujawsko-pomorskim Fot. POLREGIO

Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego poinformował o planach powołania nowego przewoźnika kolejowego “Kujawsko-Pomorskie Samorządowe Przewozy Pasażerskie”. Jak informuje Marszałek Całbecki, nowa spółka ma być alternatywą, gdyby okazało się, że w przetargu na świadczenie usług kolejowych nie wpłynęły korzystne dla województwa oferty.

Wkrótce Samorząd woj. kujawsko-pomorskiego ogłosi przetarg, w którym wyłoniony miałby zostać przewoźnik kolejowy, który miałby realizować przewozy pasażerskie przez 10 lat. Przypomnijmy, że w grudniu zeszłego roku Urząd Marszałkowski podpisał z wolnej ręki roczną umowę z POLREGIO, która spowodowała wykluczenie transportowe wielu regionów województwa. Obecnie IV Pakiet Kolejowy wymaga przeprowadzenie przetargu na świadczenie usług przewozowych. Dlatego też w połowie kwietnia ma zostać ogłoszony przetarg na obsługę kolejowych przewozów pasażerskich w woj. kujawsko-pomorskim, a rozstrzygnięty ma zostać już w lipcu br.

Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego przygotowuje się do przetargu, który wyłoni operatorów regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich na 10 lat. Ponieważ takie są oczekiwania mieszkańców, chcemy w tym nowym rozdaniu przywrócić połączenia kolejowe sprzed obecnych ograniczeń. Liczymy, że przystępujące do przetargu podmioty przedstawią rozsądne, satysfakcjonujące wszystkie strony oferty. Gdyby się tak jednak nie stało, przygotowujemy rozwiązanie alternatywne, którym jest możliwość powierzenia świadczenia kolejowych przewozów pasażerskich w Kujawsko-Pomorskiem spółce, której samorząd województwa kujawsko-pomorskiego będzie właścicielem – wyjaśnia marszałek Piotr Całbecki.

Aktywami nowego przedsiębiorstwa byłby tabor, który wykorzystywany jest obecnie w barwach POLREGIO i Arrivy, a należy do Samorządu Województwa (jak zaznacza Samorząd, jest to około połowa obecnie eksploatowanego taboru). Nowa spółka w łatwy sposób mogłaby pozyskać również kapitał niematerialny – przejąć pracowników POLREGIO i Arrivy, którzy obecnie pracują w zawodzie, a w przypadku rezygnacji przez województwo z obu przewoźników – mogliby stracić miejsce zatrudnienia.

W dniu dzisiejszym sejmik województwa ma przeprowadzić głosowanie nad projektem uchwały w sprawie utworzenia spółki celowej samorządu województwa “Kujawsko-Pomorskie Samorządowe Przewozy Pasażerskie”.

Działacze mają zastrzeżenia

Działacze z Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Rozwoju Transportu Publicznego wystosowali pismo do Marszałka Województwa. W nim wyrazili aprobatę dla utworzenia własnego przewoźnika, co może okazać się jedyną rozsądną możliwość, aby mieć pełną kontrolę kosztów jakie generują połączenie i samo przedsiębiorstwo. Natomiast wyrazili również niepokój z faktu, że nazwa nowego tworu określono jako “Samorządowe”.

Może to być pretekst do tego, iż Urząd Marszałkowski będzie wymagał, aby połączenia kolejowe były częściowo dotowane przez samorządy, a to jest naszym zdaniem niedopuszczalne, ponieważ lokalne samorządy mają inne ważne zadania własne, które finansują. Doprowadzi to do jeszcze większych cięć na kolei, a czekające na reaktywacje linie kolejowe nigdy nie ujrzą pociągów – napisał Rafał Wąsowicz, Prezes Zarządu Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Rozwoju Transportu Publicznego.

[AKTUALIZACJA 22 marca 2021 r. godz: 15:30]

Podczas obrad Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego rozwinęła się gorąca dyskusja na temat utworzenia nowej spółki Kujawsko-Pomorskie Samorządowe Przewozy Pasażerskie. Wiceprzewodniczący Sejmiku, Wojciech Jaranowski zwrócił uwagę, że niewiele wiemy o nowym pomyśle Urzędu Marszałkowskiego.

To będzie taka wirtualna spółka, która nie wiadomo czy będzie miała rację bytu. Powinniśmy przeprowadzić analizy finansowe. Pytanie: Jakie są cele długofalowe takiej spółki?. Straszak dla innych przewoźników, aby ogłosili niższe oferty? – zapytał Wojciech Jaranowski, Wiceprzewodniczący Sejmiku.

Zwrócono uwagę, że utworzenie takiej spółki spowoduje to, że obecnie przewoźnicy nie będą wiedzieli m.in. czy inwestować w nowy tabor dla przewozów w regionie. Ponadto, według Wiceprzewodniczącego Jaranowskiego, za mało czasu jest na utworzenie nowej spółki przewozowej, aby była gotowa na realizację przewozów już od grudnia 2021 roku.

Stworzenie takiej spółki to jest wieloletnie przygotowanie – zakończył Wojciech Jaranowski

Nasze spółki działają w taki sposób, że często przynoszą straty. Nie są to spółki, które zawsze przynoszą zysk, ale mają spełniać rolę publiczną. Tego typu spółka ma być powołana w tej chwili, która nie będzie przynosiła zysku, tylko to będzie spółka, która ma poprawić funkcjonowanie transportu kolejowego. Ja jestem skłonna zaakceptować taki pomysł, ponieważ praktycznie od ponad roku borykamy się z problemami związanymi z transportem kolejowym. To, że zlikwidowaliśmy niektóre połączenia spowodowało to, że ludzie przenieśli się na samochody. Tych samochodów w województwie pojawiło się dużo więcej co powoduje większe zanieczyszczenie środowiska – stwierdziła Agnieszka Kłopotek, Wiceprzewodnicząca Sejmiku.

Ta idea jest spóźniona co najmniej o parę lat. My próbujemy realizować takie przedsięwzięcie, jak mamy myśleć o realizacji na najbliższe 10 lat. My nie mamy niczego. Tabor to trochę za mało. Założenie jest takie, że taka spółka, która będzie się rodzić na pewno nie na przestrzeni nawet roku. Taka spółka nie będzie tańsza od obecnych spółek, które realizują przewozy na terenie województwa. Tamte spółki [POLREGIO, Arriva przyp. red.]ponoszą koszty, które w rzeczywistości nasza spółka też będzie musiała ponieść. Jeżeli nie zmieni się filozofia zarządu województwa, to powołanie takiej spółki z takim założeniem, że ma być “szachem” w stosunku do obecnych przewoźników jest utopijne – stwierdził Michał Krzemkowski Radny Województwa.

Było tyle czasu żeby przygotować gruntowną analizę i przygotować projekt. Mogliśmy to przepracować i dziś przyjąć uchwałę, która jasno określa cele nowej spółki. My nie wiemy nic. To jest niepoważne wobec nas, ale my również podchodzimy niepoważnie do mieszkańców naszego województwa – zaznaczył Jerzy Gawęda Radny Województwa. Ja nie mogę tej idei poprzeć, kiedy nie wiem nad czym głosuję – dodał.

Naszym podstawowym zamiarem jest przywrócić stanu połączeń z 2019 roku. Kiedy ta dostępność połączeń nie była idealna, nie była zintegrowana z transportem autobusowym. Dodatkowo, myślimy o poszerzeniu tej oferty. Uruchomienie połączenia do Sierpca to jest absolutne minimum, które musimy utworzyć. Podobnie Inowrocław Żnin. Planujemy uruchomienia połączenia między Brodnicą a Sierpcem. Ja uważam, że posiadanie możliwości analizowania kosztów uruchomienia takich połączeń, w postaci własnej spółki jest niezwykle cenną rzeczą – argumentował za powołaniem nowej spółki Piotr Całbecki, Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Jako radny nie mamy prawnych podstaw, aby powołać spółkę o której nic nie wiemy. Ja uważam, że chcenie to stanowczo zupełnie za mało. Ja wolę stąpać twardo po ziemi i zapytać się, ile taka spółka będzie nas kosztować? Proszę o zdjęcie tego punktu z porządku obrad i zaprezentowanie gotowego dokumentu na następnym posiedzeniu  – powiedział Marek Witkowski, Radny Województwa.

Jak stwierdził Piotr Całbecki, spółka fizycznie istniałaby jeszcze w tym roku.

Jesteśmy właścicielami 13 SZT i 10 EZT, do obsługi dzisiejszych połączeń potrzebujemy około 30 pociągów. Jeżeli mowa o połączeniach z 2019 roku to codziennie około 40 składów musiałoby wyjeżdżać w trasę – poinformował Marszałek Piotr Całbecki.

W jaki sposób ma być powołana ta spółka? Mamy powołać podmiot niezorganizowany, w kierunku którego. Sprawa powołania tej spółki była trzymana w tajemnicy. Dlaczego na poziomie powstania tego pomysłu nie prowadzono rozmów z członkami poszczególnych klubów, po to żebyśmy mogli teraz poważnie rozmawiać na ten temat? Mam nadzieję, że z tego zostaną wyciągnięte wnioski – powiedział Radny Jerzy Gawęda.

Po zakończeniu dyskusji, Marszałkek Całbecki podtrzymał projektu uchwały. Radni zaakceptowali projekt 16 głosami “za”.

W ten sposób Radni wyrazili wolę utworzenia przez  Województwo Kujawsko-Pomorskie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod firmą Kujawsko-Pomorskie Samorządowe Przewozy Pasażerskie spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Toruniu.  Kapitał zakładowy Spółki ustala się w wysokości 50.000,00 zł, który zostanie w całości pokryty przez Województwo Kujawsko-Pomorskie wkładem pieniężnym w zamian za 500 udziałów o wartości nominalnej 100,00 zł  każdy. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.