Krzysztof Pawlak pokieruje Lubuskim Transportem Publicznym. To spółka, która za kilka lat przejmie zadania operatora regionalnego transportu kolejowego.
Szef LTP ma duże doświadczenie w sektorze kolejowym. Pracował na różnych stanowiskach m.in. w POLREGIO (wcześniej w Przewozach Regionalnych).
Bardzo się cieszę, że Krzysztof Pawlak zgodził się na tą bardzo ważną misję – misję pełną przygód, którą zakończymy sukcesem. Nie wiem czy moglibyśmy znaleźć bardziej wykształconą, ale też doświadczoną w tej branży zawodowo osobę. Prezes Krzysztof Pawlak ma kierunkowe wykształcenie w branży. Cieszę się i trzymam kciuki. Z naszej strony będzie pan miał pełne wsparcie – zapewnił Sebastian Ciemnoczołowski, marszałek województwa lubuskiego.
W grudniu Sejmik Województwa Lubuskiego zdecydował o powołaniu własnej spółki przewozowej i przekazał 4 mln zł na jej organizację i prowadzenie w 2026 roku.
Krzysztof Pawlak przedstawił najważniejsze zadania na pierwsze miesiące działalności spółki. Podkreślił, że spółka Lubuski Transport Publiczny podejmie działania, żeby usprawnić przewozy pasażerskie w regionie. Na razie jednak najważniejsze są sprawy organizacyjne.
Wszystkie procedury, certyfikaty, dokumenty związane z tym, żeby ta spółka zaczęła funkcjonować są pierwszym elementem, który musimy podjąć w najbliższym czasie. Od zdobycia numeru NIP, REGON, KRS poprzez tematy związane z branżą kolejową, czyli licencją na przewozy, certyfikatem bezpieczeństwa część A, część B, budową całego systemu zarządzania bezpieczeństwem, budową systemu zarządzania jakością – wyjaśnił prezes Krzysztof Pawlak.
Kolejny etap to stworzenie struktur spółki poprzez poszukiwanie na rynku doświadczonych pracowników. A także poprzez budowę odpowiedniego zaplecza kadrowego oraz kontynuację prac już rozpoczętych przez samorząd województwa związanych z pozyskaniem zaplecza technicznego dla pociągów.
Tutaj będzie kwestia rozmów z PKP CARGO odnośnie do Czerwieńska i nawiązanie współpracy. Pewne procedury związane z certyfikacją, uzyskaniem wszystkich pozwoleń ze strony Urzędu Transportu Kolejowego, to praca na kilka miesięcy. Uzyskanie licencji pozwoli na pierwsze połączenia realizowane transportem kolejowym. Niemniej też trzeba mieć na uwadze, że będziemy także współpracować z obecnym przewoźnikiem, jak również – co też jest zadaniem spółki – planowany będzie rozwój połączeń autobusowych, tak żeby zintegrować środki komunikacji w województwie, żeby mieszkaniec regionu miał dostęp do zarówno pociągów, jak i autobusów, aby można było skorzystać z oferty transportu publicznego kompleksowo, a nie wyrywkowo – poinformował Krzysztof Pawlak.
Współpraca z POLREGIO i regionami
Województwo lubuskie w dalszym ciągu będzie realizowało umowę z POLREGIO, która obowiązuje do 2030 roku. Arkadiusz Mieczyński, dyrektor Departamentu Infrastruktury Transportowej Urzędu Marszałkowskiego zapowiedział, że samorząd nadal będzie stosował się do jej zapisów, ale także egzekwował je od przewoźnika.
Jesteśmy także zobowiązani do utrzymywania naszego taboru kolejowego w tym zakresie, który jest zapisany w umowie, do opłacenia rekompensaty. Pod tym względem na razie nic się nie zmienia. Będziemy starali się wyegzekwować od naszego przewoźnika odpowiednią realizację tej umowy, tak aby nasi pasażerowie i mieszkańcy mogli liczyć na to, że ich podróż regionalna będzie odbywała się bez zakłóceń. I oczywiście też w tym zakresie będziemy współpracowali z województwami ościennymi i ze spółkami z województw ościennych. Już teraz współpracujemy z Kolejami Dolnośląskimi oraz Kolejami Wielkopolskimi – tłumaczył dyrektor Arkadiusz Mieczyński.
Współpraca ta będzie prowadzona równolegle z działalnością spółki Lubuski Transport Publiczny.

