Strona główna » Wiadomości » Polska może pomóc w rozwoju kolei w RPA

Polska może pomóc w rozwoju kolei w RPA

Krzysztof Losz
Fot. Transnet

Republika Południowej Afryki ma najdłuższą sieć kolejową na kontynencie. Ale tamtejsza kolej wymaga ogromnych nakładów na modernizację infrastruktury i zakupy taboru. I Polska ma szansę, aby wziąć udział w procesie rozwijania sektora kolejowego w RPA. Dlatego jesteśmy obecni na międzynarodowych targach kolejowych, które dzisiaj ruszyły w Johannesburgu.

 

Największa metropolia w RPA jest gospodarzem dwudniowych targów Africa Rail. I jest to okazja do nawiązania kontaktów i zacieśnienia współpracy pomiędzy podmiotami z Polski i Republiki Południowej Afryki. W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele polskich przedsiębiorstw. Zaprezentują swój potencjał na stoisku Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, przygotowanym w ramach projektu „Umiędzynarodowienie MŚP – Brand HUB”.

Polska pokaże potencjał naszych przedsiębiorstw kolejowych w zakresie produkcji taboru towarowego oraz pasażerskiego, urządzeń sterowania ruchem kolejowym, automatyki kolejowej czy wielu innych systemów niezbędnych dla dobrego funkcjonowania transportu szynowego. Władze RPA, jak również firmy z branży kolejowej w tym kraju są nastawione na rozwijanie międzynarodowej współpracy, gdyż własnymi siłami nie będą w stanie rozwijać kolei.

Dominuje transport towarowy

RPA posiada największą sieć kolejową w Afryce, która liczy około 20 tys. km. To mniej więcej tyle, ile posiada Polska, z rym, że afrykańska kraj ma powierzchnię ponad 1,2 mln km2.

Trzeba jednak podkreślić, że kolej w RPA ma znaczenie przede wszystkim dla transportu towarowego. Główne linie kolejowe łączą bowiem centra górnicze i przemysłowe z najważniejszymi portami (np. Durban, Richards Bay, Cape Town). RPA jest zaś dużym eksporterem rudy żelaza, węgla, manganu i chromu, ale także samochody, maszyny oraz inne towary przemysłowe. Roczne przewozy przekraczają 180 mln ton, czyli co prawda znacznie mniej niż w Polsce, ale także więcej niż w zdecydowanej większości państw UE. Głównym operatorem jest państwowa grupa Transet Soc, ale na rynku działa też kilkunastu prywatnych przewoźników.

Natomiast kolej pasażerska jest słabo rozwinięta. Za przewozy pasażerskie odpowiada państwowa Południowoafrykańska Agencja Kolejowa (Passenger Rail Agency of South Africa – PRASA). Zarządza ona systemem Metrorail, który obsługuje przewozy podmiejskie w największych miastach kraju: Johannesburg, Pretoria, Kapsztad, Durban i Gqeberha. Oraz szybką kolej regionalną, którą łączy Johannesburg, Pretorię i lotnisko OR Tambo (ok. 80 km sieci).

Natomiast śladowe znaczenie mają połączenia dalekobieżne, które istnieją tylko na trasach z Johannesburga do Kapsztadu, Durbanu, East London oraz Musiny. PRASA szacuje, że w 2025 roku pociągami podróżowało 64 mln pasażerów, co jest mała liczbą w ujęciu do liczby ludności – około 56 mln. Czyli statystyczny mieszkaniec RPA korzysta z kolei tylko nieco ponad raz w roku.

To ogromny regres w stosunku do lat 80-tych, czyli jeszcze z czasów segregacji rasowej w kraju. W 1982 roku padł rekord – kolej przewiozła 750 mln pasażerów. Jeszcze w 20009 roku na kolei było 600 mln podróżnych. Ale potem na skutek dewastacji infrastruktury (masowe kradzieże szyn, elementów sieci trakcyjnej i innych urządzeń, dewastacja stacji kolejoiwych) oraz zużycia taboru i wysokich cen biletów liczba pasażerów gwałtownie spadała. W 2020 roku z pociągów skorzystało już tylko 125 mln ludzi. Swoje zrobiła także pandemia Covid-19 i w 2021 roku odbyto tylko 10 mln podróży. Potem rynek odbił, a PRASA spodziewa się gwałtownego wzrostu liczby pasażerów w kolejnych latach: w 2030 roku popyt osiągnie 274 mln podróży.

Potrzebne inwestycje

Rząd w Pretorii ma ambitne plany rozwoju transportu kolejowego. Zapowiada szeroki program odbudowy infrastruktury kolejowej oraz poprawę bezpieczeństwa (monitoring i ochrona fizyczna infrastruktury). Dzięki temu połączenia kolejowe mają wrócić do wielu zamkniętych stacji i przystanków.

Ponadto rząd ma przeznaczyć kolejne środki na zakup nowoczesnych elektrycznych oraz spalinowych zespołów trakcyjnych. A przewoźnicy towarowi będą inwestowali w swoje wagony i lokomotywy. To otwiera pole do działania dla zagranicznych dostawców taboru i technologii kolejowych, również polskich. Na razie mamy w Afryce przyczółki – PESA Bydgoszcz w 2022 roku podpisała umowę na dostawę spalinowych składów dla kolei z Ghany. Ale też niewiele państw afrykańskich prowadzi projekty kolejowe. RPA może tę sytuację szybko zmienić, stąd ważna jest obecność Polski na targach Africa Rail.

Podobne artykuły