Strona główna » Wiadomości » Po linii KDP pojedziemy 350 km/h

Po linii KDP pojedziemy 350 km/h

Redakcja
Mat. CPK (wizualizacja)

Centralny Port Komunikacyjny zwiększył maksymalną prędkość eksploatacyjną pociągów z 250 do 350 km/h na projektowanych liniach kolejowych. CPK stawia na pełne wykorzystanie parametrów infrastruktury, stworzenie atrakcyjnej oferty przewozowej i oszczędność czasu pasażerów. Spółka wskazuje, że to właśnie znaczące skrócenie czasów przejazdu było podstawowym źródłem sukcesu Kolei Dużych Prędkości w Europie.

 

Do prędkości 350 km/h dostosowane są wszystkie parametry geometryczne (m.in. pochylenie linii, promienie łuków, sieć trakcyjna i rozjazdy) projektowanej 480-kilometrowej linii „Y” Warszawa – CPK – Łódź – Wrocław / Poznań.

Prędkość projektowa infrastruktury 350 km/h jest decyzją z 2020 roku. Właśnie taki parametr został wskazany w wymaganiach dla studiów wykonalności na bazie Koncepcji CPK z 2017 r. Także w II etapie Programu Wieloletniego z 2023 roku wskazano go dla linii należących do kolejowego układu „Y”.

Prędkość 350 km/h jest konsekwentnie od lat uwzględniana w studium wykonalności i w umowach projektowych, kt,ore spółka podpisuje od 2022 r.

Infrastruktura z 250 do 350 km/h

Założenie Koncepcji CPK z 2017 r. było takie, że powstanie infrastruktura przystosowana do prędkości 350 km/h.

Założonym standardem początkowym nowo budowanych linii powstających w śladzie wcześniejszych projektów KDP będzie ich przystosowanie do prędkości 250 km/h z parametrami geometrycznymi umożliwiającymi ewentualne późniejsze podniesienie tych prędkości (do 300-350 km/h) – czytamy w Koncepcji CPK z 2017 roku.

Według tych wytycznych CPK ogłaszał przetargi w latach 2022 – 2023. I podpisywał umowy na opracowanie dokumentacji projektowej dla linii „Y” między Warszawą, Łodzią, Wrocławiem i Poznaniem. Jednocześnie prędkość eksploatowanych na niej pociągów została w sposób sztuczny zaniżona do 250 km/h.

Podejście obecnego zarządu CPK jest inne. Otóż dla  pełnego wykorzystania możliwości infrastruktury spółka przyjęła  maksymalną prędkość eksploatacyjną 350 km/h (dla najszybszych pociągów). Pociągi będą trasowane (rozkłady będą układane) zasadniczo na 320 km/h. Przy czym możliwe stanie się uruchomienie przejazdu do 350 km/h, jeżeli przewoźnik będzie posiadał stosowny tabor i złoży taki wniosek.

Dlaczego 350 km/h?

Spółka argumentuje, że w przypadku Kolei Dużych Prędkości liczy się czas przejazdu. A on zależy m.in. od maksymalnej prędkości eksploatacyjnej. I jazda z prędkością do 250 km/h na infrastrukturze przystosowanej do 350 km/h byłaby sztucznym zaniżaniem parametrów. A taka była koncepcja poprzedniego zarządu CPK. Spółka zaznacza, że nie ma takich przykładów KDP na świecie, żeby kosztochłonna kolejowa infrastruktura dużych prędkości wykorzystywana była na zaledwie 70% prędkości. Byłaby to także niegospodarność i nieatrakcyjne czasy przejazdu dla pasażerów.

Z analiz Pasażerskiego Modelu Transportowego wynika, że w takim przypadku liczba pasażerów na” igreku” mogłaby być niższa niż na istniejącej linii.

Co ważne, podniesienie prędkości pociągów do 350 km/h pozwoli m.in. na pełne wykorzystanie parametrów technicznych infrastruktury oraz stworzenie lepszej oferty przewozowej. Bardziej dostosowanej do potrzeb różnych grup pasażerów.

Natomiast utrzymanie prędkości 250 km/h to np. ograniczenie przepustowości i wydłużenie czasów jazdy oraz spadek liczby pasażerów, którzy mogą wybrać np. transport drogowy albo lotniczy. Poza tym jazda KDP nie byłaby atrakcyjna w porównaniu z przejazdami na obecnej linii kolejowej Warszawa – Poznań.

Poza tym, jeśli oferta przewozowa na linii „Y” nie będzie znacząco lepsza od tej dostępnej na linii istniejącej (przez Konin), to w warunkach otwarcia rynku przewozów dalekobieżnych od 2030 r. prywatni przewoźnicy mogliby chętniej wybierać w ramach połączeń komercyjnych starą trasę.

Podobne artykuły