Strona główna » Wiadomości » PESA złożyła Warszawie najtańszą ofertę

PESA złożyła Warszawie najtańszą ofertę

Redakcja
Mat. Tramwaje Warszawskie

Trzech producentów: PESA, Škoda i Hyundai powalczą o kontrakt na dostawę 20 nowych tramwajów dla Tramwajów Warszawskich. Z opcją na zwiększenie zamówienia do 62 pojazdów.

 

PESA złożyła Warszawie najtańszą ofertę. Zamawiający dokonał otwarcia ofert w tym postępowaniu. Przedmiotem zamówienia jest dostawa tramwajów dwukierunkowych o długości 30-33 m. Zamówienie podstawowe obejmuje 20 pojazdów i ma zagwarantowane dofinansowanie z Krajowego Programu Odbudowy. Jeśli Warszawa znajdzie środki na większe zakupy, to kontrakt wzrośnie do 62 tramwajów.

Spośród trzech złożonych ofert najtańsza jest propozycja, którą złożyła PESA Bydgoszcz. Opiewa ona na 401 186 147 zł netto za zamówienie podstawowe. W tym koszt zakupu jednego tramwaju to 17,95 mln zł. Do tego dochodzą wydatki obejmujące pakiet serwisowo-utrzymaniowy.

Natomiast Škoda jest gotowa zrealizować kontrakt za kwotę netto w wysokości 421 273 562,08 zł, w tym za jeden tramwaj 17,428 mln zł. Najdroższa okazuje się oferta Hyundai Rotem Company. Producent z Korei Południowej wystawił za swoje tramwaje cenę netto 517 330 937 zł, w tym za jeden tramwaj 22 373 866 zł. Oferty nie złożył Stadler Polska. Spółka domagała się wydłużenia terminu na składanie ofert z 9 października na 13 listopada. Stadler argumentował, że jest to konieczne, gdyż zamawiający dokonał istotnych zmian w specyfikacji przetargowej w zakresie wymagań dotyczących działania systemu antykolizyjnego. TW przesunęły termin jednak tylko o 10 dni.

Warto dodać, że wszystkie oferty przekroczyły budżet zamawiającego. Tramwaje Warszawskie zarezerwowały na sfinansowanie zakupu 20 tramwajów 300 mln zł netto (369 mln zł brutto).

TW dokonają teraz oceny ofert. Spółka zastrzega, że cena nie jest jedynym kryterium wyboru. Oceniać będzie również: zużycie energii, rozwiązania techniczne (nacisk osi tramwaju na tor, długość podłogi, odległość dolnej krawędzi otworu drzwi dwustrumieniowych od osi wzdłużnej tramwaju, nachylenie podłogi), ograniczenie emisji hałasu (wewnątrz i na zewnątrz), plan utrzymania tramwajów. Nowym kryterium oceny jest ślad węglowy generowany w procesie transportu.

Jakie tramwaje przyjadą do Warszawy?

Nowe tramwaje będą niskopodłogowe i dwukierunkowe, tj. z możliwością prowadzenia ruchu w obu kierunkach bez konieczności zawracania na pętli. Takie rozwiązanie zwiększa elastyczność organizacji ruchu, szczególnie podczas remontów. Utrzymane są sprawdzone rozwiązania z ostatnio dostarczanych tramwajów – dotyczy to m.in. skrętnych wózków. Wymagane są energooszczędne rozwiązania, obejmujące m.in. zasobniki energii. Tramwaje Warszawskie nie określają liczby członów – to producent ma zaproponować optymalną konstrukcję tramwaju.

Natomiast szczególną uwagę zamawiający zwróci na komfort podróżowania. W odpowiedzi na sugestie pasażerów i w uzgodnieniu z Zarządem Transportu Miejskiego określono wymóg co najmniej 42 miejsc siedzących w każdym tramwaju. To o 11 miejsc więcej niż w eksploatowanych obecnie dwukierunkowych Hyundaiach. Siedzenia będą miały tapicerkę z ekoskór. W każdym tramwaju znajdzie się co najmniej pięć par podwójnych drzwi z każdej strony. Producent może też zaoferować dodatkowe drzwi pojedyncze. Wprowadzone zostały ładowarki USB do ładowania urządzeń mobilnych, a także nowe wymagania dotyczące klimatyzacji. Tramwaje będą wyposażone w system antykolizyjny i system wsparcia motorniczego, które zwiększą bezpieczeństwo w ruchu, pomagając zapobiegać kolizjom. Systemy te będą również wspierać koncentrację i czujność motorniczego, reagując na sytuacje mogące wpływać na bezpieczeństwo prowadzenia tramwaju.

TW zakładają, że najpóźniej 31 maja podpiszą umowę ze zwycięzcą przetargu. Pierwsze dwa tramwaje mają pojawić się w Warszawie do 30 września 2029 roku.  Dostawa wszystkich tramwajów z zamówienia podstawowego powinna zostać zrealizowana w ciągu kolejnych sześciu miesięcy. Tramwaje Warszawskie będą miały czas do 30.06.2030 r. na decyzję o wykorzystaniu opcji na dostawy kolejnych pojazdów. Zwiększenie zamówienia będzie zależne od możliwości finansowych.

Podobne artykuły