Strona główna » Wiadomości » Nie będzie emisji akcji za 1 złoty

Nie będzie emisji akcji za 1 złoty

Redakcja
Foto: PKP CARGO S.A.

Na 29 grudnia zostało zwołane Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji. Głównym punktem obrad będzie obniżenie kapitału zakładowego w celu pokrycia straty spółki za 2024 rok. Zarząd spółki zdementował jednocześnie pogłoski, aby planował emisję nowych akcji tylko po cenie 1 zł.

 

Jak już wcześniej informowaliśmy, PKP CARGO zaproponowało akcjonariuszom zmniejszenie kapitału zakładowego o 2,19 mld zł, czyli z 2,24 mld zł do 44,8 mln zł. Stanie się to poprzez redukcję wartości nominalnej akcji z 50 zł do 1 zł. Celem obniżenia kapitału jest pokrycie straty za 2024 r. w wysokości 2,41 mld zł. Pozostałą część starty, czyli około 218 mln zł, spółka pokryje z kapitału zapasowego – decyzję w tej materii także muszą podjąć akcjonariusze. Wydaje się, że przyjęcie tych uchwał jest przesądzone. Zmiany popiera bowiem dominujący akcjonariusz – PKP S.A. zapewne podobnie zagłosuje część innych akcjonariuszy, tym bardziej, że obniżenie kapitału ma tylko wymiar księgowy i nie spowoduje żadnych zmian w liczebności walorów poszczególnych akcjonariuszy.

Spółka wskazuje, że obecna wartość nominalna akcji ponad trzykrotnie przewyższa ich cenę rynkową, co blokuje możliwość konwersji części wierzytelności sanacyjnych na akcje zgodnie z propozycjami układowymi. Obniżenie wartości nominalnej ma umożliwić rewizję tych propozycji i ułatwić porozumienie z wierzycielami.

Tylko zapis księgowy

PKP Cargo podkreśla, że operacja ma charakter wyłącznie księgowy, nie zmieni udziałów akcjonariuszy w kapitale, będzie służyć do pokrycia straty bilansowej, której nie będzie konieczności pokrywania w przyszłości z zysków spółki.

Agnieszka Wasilewska – Semail, prezes PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji, tłumaczyła podczas konferencji wynikowej spółki, że obniżenie kapitału zakładowego nie jest niczym nadzwyczajnym. Pierwszym celem takich działań jest pokrycie strat i to robi PKP CARGO. Drugim powodem do obniżenia kapitału w giełdowych spółkach akcyjnych jest wartość nominalna akcji, która znacznie przekracza cenę rynkową. W przypadku kolejowego przewoźnika cena nominalna wynosi 50 zł, podczas gdy średni kurs giełdowy wynosił około 16 zł. Zaś w historii obecności spółki na giełdzie tylko kilka razy cena nominalna była niższa niż kurs giełdowy.

Dla PKP CARGO obniżenie ceny nominalne akcji do 1 zł ma kluczowe znaczenie w kontekście procesu restrukturyzacji, a konkretnie – propozycji  układowych dla wierzycieli.

Mamy sygnały od wierzycieli, którzy są zainteresowani oddłużeniem na podstawie konwersji wierzytelności na kapitał – powiedziała Agnieszka Wasilewska – Semail, prezes PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji.

Wyjaśniła, że przy obecnej cenie nominalnej akcji taka konwersja byłaby niemożliwa. Bowiem wierzyciele nie są zainteresowani oddłużeniem spółki w takich warunkach. Musieliby bowiem umorzyć zdecydowaną większość swoich wierzytelności. Prezes wskazała, że cena konwersji będzie uzgadniana przez władze PKP CARGO ze wszystkimi interesariuszami. Wszyscy wierzyciele muszą być bowiem jednakowo traktowani.

Akcje nie po 1 zł

Jednocześnie prezes PKP CARGO zaprzeczyła jakoby spółka chciałaby wyemitować nową serię akcji w cenie 1 zł. Takie informacje pojawiły się na rynku po komunikacie spółki, że NWZA ma upoważnić zarząd do podwyższania kapitału zakładowego w ramach kapitału docelowego o łączną kwotę̨ nie wyższą niż̇ niespełna 33,6 mln zł. Zarząd dopuszczał też możliwość pozbawienia dotychczasowych akcjonariuszy prawa poboru akcji za zgodą rady nadzorczej. Upoważnienie byłoby ważne przez trzy lata. Zaraz więc odbiło się to na kursie akcji PKP CARGO, gdyż rynek odebrał tę informację jako zapowiedź „rozwodnienia” akcjonariatu.

Agnieszka Wasilewska – Semail zaprzeczyła jednak, że spółka ma zamiar przeprowadzić tak tanią emisję swoich walorów.

Absolutnie dementujemy spekulacje rynkowe, jakoby zarząd rozważał emisję akcji po 1 zł, nic bardziej mylnego. Ustalenie wartości nominalnej akcji na 1 zł, biorąc po uwagę średnią cenę walorów spółki w tym roku, daje nam przestrzeń kilkunastu złotych, gdybyśmy myśleli o emisji. W historii giełdy miały miejsce emisje, gdy wartość nominalna była groszowa, a wartość emisji wynosiła kilkadziesiąt, kilkaset złotych – stwierdziła prezes Agnieszka Wasilewska – Semail.

Dlatego też i w przypadku PKP CARGO cena akcji nowej emisji byłaby zbliżona do wartości giełdowej, a nie nominalnej.

Odzyskać zdolność kredytową

Natomiast Michał Łotoszyński, członek zarządu ds. finansowych, zwrócił uwagę na to, że realizacja procesu restrukturyzacyjnego, w tym zawarcie układu z wierzycielami oraz ewentualna emisja akcji nowej serii, mają ogromne znaczenie dla dalszego funkcjonowania spółki.

Wszystkie te elementy mogą być sukcesem spółki, doprowadzą do spłaty wierzytelności, otworzą drogę finansowania zewnętrznego i rozwoju. Teraz spółka nie ma zdolności kredytowej, nie dostanie pieniędzy z banku – argumentował Michał Łotoszyński, członek zarządu ds. finansowych PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji.

Spółka finansuje swoją działalność z bieżących przychodów, banki nie udzielają jej kredytów, co mocno ogranicza choćby możliwości inwestycyjne PKP CARGO.

Podobne artykuły