W listopadzie 2017 roku pociąg pasażerski South Western Railway z 300 pasażerami wykoleił się na trasie Basingstoke-London Waterloo. Dziś znane są wyniki śledztwa w tej sprawie. Przyczyną zdarzenia był powiększony rozstaw szyn na torach, które nie były kontrolowane i modernizowane od 25 lat…
Wykolejenie pociągu w Londynie: Jak podaje polishexpress.co.uk przyczyny zdarzenia i wyniki śledztwa są już wiadome. Zdarzenie miało miejsce 6 listopada 2017 roku. Pociąg wypadł z szyn wyjeżdżając ze stacji Wimbledon. Wykolejenie nie zatrzymało pociągu. Jechał tak jeszcze ok. 190 metrów. Na szczęście pasażerowie nie zostali poważnie ranni.
Ruch na tym odcinku był utrudniony, gdyż ostatni wagon składu zablokował przejazd po jednym i drugim torze. Sprawę badała wnikliwie Rail Accident Investigation Branch – rządowa agencja ds. wypadków kolejowych. Co było przyczyną zdarzenia? To poważne zaniedbania w kwestii utrzymania infrastruktury. Wykolejenie zostało spowodowane zwiększonym rozstawem szyn, co spowodowało zsunięcie się z nich kół pociągu.
Trasę, na której doszło do zaniedbania utrzymują Network Rail i Transport for London. Wykazano, że zarządcy infrastruktury nie sprawdzali tego 120-metrowego odcinka od 25 lat! Dlatego też niszczenie szyn dało o sobie znać podczas przejazdu składu South Western Railway. Podmioty zostały powiadomione o wynikach śledztwa w raporcie Rail Accident Investigation Branch. Zapewniono, że nie dojdzie już do takiego uchybienia w działaniach utrzymaniowych na żadnej z podlegających im tras.

