Strona główna » Wiadomości » Linie kolejowe w fazie modernizacji

Linie kolejowe w fazie modernizacji

Redakcja
Fot. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei

Samorząd Dolnego Śląska przeprowadzi modernizację trzech swoich linii kolejowych. Celem inwestycji jest poprawa przepustowości, podniesienie parametrów technicznych szlaków kolejowych i bezpieczeństwa na przejazdach.

 

Prace obejmą linie nr 311 (Jelenia Góra – Jakuszyce), 326 (Wrocław Psie Pole – Trzebnica) oraz 341 (Dzierżoniów – Bielawa Zachodnia). Samorząd wojewódzki sfinansuje te zadania głównie w oparciu o środki z Krajowego Planu Odbudowy i funduszy europejskich.

Każda złotówka z KPO wykorzystana na infrastrukturę to złotówka, którą możemy zachować w budżecie województwa. Modernizujemy linie, które od lat służą mieszkańcom, i przygotowujemy je do bezpiecznej eksploatacji przez kolejne dekady – podkreślił Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.

Linie te samorząd w przeszłości odbudowywał, a teraz wymagają one kolejnych prac.

Modernizacje, które ogłaszamy dziś, znacząco poprawią bezpieczeństwo, przepustowość i parametry techniczne torów. Na linii 326 podniesiemy prędkość do 100 km/h, na odcinku Dzierżoniów–Bielawa wzmocnimy podtorze pod cięższe składy, a na linii 311 wprowadzimy nowoczesną sygnalizację przejazdową. To inwestycje, które realnie przełożą się na komfort i punktualność transportu – wylicza Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego, który odpowiada w regionie za kolej.

 

Wicemarszałek wskazał, że po zakończeniu modernizacji Koleje Dolnośląskie uzyskają możliwość rozbudowania oferty przewozowej na tych liniach.

Trzebnica była pierwsza

Warto dodać, że linia kolejowa nr 326 była pierwszą zrewitalizowaną przez samorząd województwa trasa kolejową. Miało to miejsce ponad 15 lat temu. Od początku cieszy się ona ogromnym zainteresowaniem co czyni ją dziś priorytetem remontowym ze względu na intensywne użytkowanie.

Modernizacja torów i wymiana podkładów pozwoli nie tylko podnieść prędkość, ale przede wszystkim zapewnić trwałość infrastruktury na kolejne lata. Z kolei wzmocnienie podtorza na linii 341 jest konieczne z uwagi na eksploatację przez nowocześniejsze, cięższe składy. Na linii 311 montujemy infrastrukturę tzw. samoczynnej sygnalizacji przejazdowej, która znacząco poprawi bezpieczeństwo w dwóch miejscach o ograniczonej widoczności. To działania, które odpowiadają realnym potrzebom pasażerów – podkreśla Mateusz Masłowski, dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei.

Samorząd planuje, że prace modernizacyjne potrwają do połowy 2026 roku.

 

Podobne artykuły