Nie tylko modernizacja linii kolejowej przez Głuchołazy, ale także budowa wąskotorowego połączenia Polski z Czechami znalazła się w agendzie rozmów na temat rozwoju komunikacji szynowej na polsko-czeskim pograniczu w rejonie województwa opolskiego.
Kolejna runda rozmów kolejowych odbyła się w Slezských Rudolticach (powiat Bruntál, w Kraju Morawsko-Śląskim). Kluczowym tematem spotkania była modernizacja linii kolejowej przebiegającej przez Głuchołazy oraz nowe możliwości uruchomienia międzynarodowych połączeń pasażerskich i turystycznych. Kolej ma połączyć Opolszczyznę z Czechami.
Czeski Zarząd Infrastruktury Kolejowej (Správa železnic) i PKP Polskie Linie Kolejowe mają plany usprawnienia komunikacji szynowej na pograniczu. Chodzi o remont linii kolejowej nr 292 Krnov (Karniów) – Jesenik (Jesionik) – to po stronie Czech. Po polskiej stronie ta trasa biegnie do Głuchołaz i po naszej stronie granicy jest częścią linii kolejowej nr 333, a z Głuchołaz do granicznej stacji Mikulovice – częścią linii nr 343. Więcej szczegółów poznaliśmy w listopadzie ub. roku podczas kolejnego spotkania, gdzie padła deklaracja, że dojdzie do przywrócenia bezpośrednich transgranicznych połączeń kolejowych przez stację Głuchołazy Miasto dzięki przebudowie trasy kolejowej. Teraz w Slezských Rudolticach temat został poszerzony o nowe postulaty i propozycje.
Do rozmów w tym mieście doszło z inicjatywy wicehetmana Kraju Morawsko-Śląskiego Radka Podstawki. Samorząd województwa opolskiego reprezentował członek zarządu województwa Robert Węgrzyn. Byli też obecni przedstawiciele gmin z obu stron granicy oraz polscy i czescy kolejarze.

Nowa możliwości dla kolei
Kolej ma połączyć Opolszczyznę z Czechami. Radek Podstawka podkreślił, że zakończenie remontu linii kolejowej w rejonie Głuchołaz otwiera nowe możliwości dla połączeń międzynarodowych.
Kończą się prace związane z przebudową trasy Głuchołazy – Mikulovice. Chcemy wznowić przejazdy pociągów pośpiesznych i zwiększyć wykorzystanie tej linii. Prowadzimy rozmowy z naszym czeskim ministerstwem o współfinansowaniu połączeń. Po remoncie możliwe będzie osiąganie wyższych prędkości, co zwiększy atrakcyjność transportu i turystyki – podkreślał Radek Podstawka, wicehetman Kraju Morawsko-Śląskiego.
Robert Węgrzyn wskazał, że w tym kontekście tym bardziej palące staje się zniesienie przepisów ograniczających ruch pociągów przez Głuchołazy.
Modernizujemy i elektryfikujemy linie kolejowe po naszej stronie. Chcemy, aby po uruchomieniu w przyszłości połączeń Opole-Głuchołazy zwiększyć atrakcyjność komunikacji z Republiką Czeską. Jesteśmy otwarci na dalsze rozmowy w sprawie uruchamiania nowych połączeń – stwierdził Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego.
Według wstępnych założeń przyszły rozkład jazdy może obejmować kilka par pociągów kursujących w kierunku Głuchołaz oraz połączenia transgraniczne.
Na pewno w rozwoju oferty przewozowej pomoże realizacja planów inwestycyjnych PKP PLK. Mówił o tych zadaniach Paweł Pleśniar, pełnomocnik zarządu ds. planowania rozwoju i utrzymania infrastruktury kolejowej PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Wtedy pociągi z Czech pojadą w kierunku nie tylko Głuchołaz, ale także Nysy.
Naszym celem jest zwiększenie atrakcyjności połączeń dla pasażerów, w tym projektowanie nowych przystanków w rejonie Głuchołaz i poprawa integracji transportu. W planach jest również rozwój Nysy jako ważnego węzła przesiadkowego dla południowej części regionu – podkreślił Paweł Pleśniar.
Przebudowa linii kolejowej spowoduje, że pociągi będą zatrzymywały się na stacji Głuchołazy Miasto, gdyż teraz tory omijają ten punkt. Do transgranicznych składów pasażerowie mogą wsiąść tylko na stacji Głuchołazy, ale jest ona znacznie oddalona od centrum miasta.
Inny postulat samorządu i mieszkańców dotyczy powstania przystanku na pograniczu Pokrzywnej i Moszczanki. Paweł Szymkowicz, burmistrz Głuchołaz, wskazał, że najszybciej taki przystanek można postawić w miejscu nieczynnej stacji Pokrzywna. Tam bowiem zachowała się kolejowa infrastruktura, która trzeba tylko zmodernizować. Inna koncepcja mówi o budowie nowego przystanku po drugiej stronie mostu kolejowego.

Szansa dla turystyki
Kolej ma połączyć Opolszczyznę z Czechami i to w kilku wymiarach. Burmistrz Szymkowicz nie kryje, że obok poprawy codziennej komunikacji kolejowej na pograniczu, samorządom polskim i czeskim zależy na rozwoju turystyki.
Zainteresowanie transportem publicznym jest duże, zarówno w kierunku Opawy, jak i Ramzovej. Dobre połączenia kolejowe mogą przyciągnąć turystów i poprawić dostępność regionu – uważa burmistrz Paweł Szymkowicz.
Podczas spotkania w Slezských Rudolticach pojawił się nowy projekt – właśnie z myślą o turystyce kolejowej. Chodzi o wydłużenie trasy kolejki wąskotorowej z Osoblažska w kierunku Polski. Chodzi o linię z Třemešnej do Osoblahy, która mogłaby ulec wydłużeniu do województwa opolskiego.
Chcielibyśmy w przyszłości wydłużyć linię w kierunku Ściborzyc Małych, a następnie Racławic Śląskich. Zbliżające się jubileusze 150 lat istnienia kolei to dobra okazja, aby rozpocząć nowe projekty – wyjaśnił David Chovančík, menedżer Slezskich Zemskich Drah.
W ramach obchodów 150-lecia linii Głuchołazy – Krnov (Karniów) jesienią na tej trasie pojawi się specjalny pociąg retro.
I wąskotorowy projekt nie jest wcale bez pokrycia. Powiat prudnicki też wcześniej podnosił zasadność podjęcia działań w kierunku odbudowy linii wąskotorowej do Racławic Śląskich. Byłoby to dobre uzupełnienie standardowej sieci kolejowej, wszak trwa już proces odtworzenia linii kolejowej Racławice – Głubczyce i Głubczyce – Racibórz. W maju ub. roku PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę na wykonanie dokumentacji projektowej. Wykonawca nakreśli ponad 50 km linii, po której pociągi pojadą z prędkością do 120 km/h. Będzie też 13 nowych lub odbudowanych przystanków i stacji. Dokumentacja projektowa na to zadanie ma być gotowa do 2028 roku.

