485
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na stacji kolejowej w Piotrkowie Trybunalskim. Pociąg PKP Intercity relacji Wrocław Główny – Warszawa Wschodnia wjechał na tor, na którym stał już pojazd sieciowy. Maszynista zdołał wyhamować i dzięki temu nie doszło do katastrofy.
O zdarzeniu poinformowało radio RMF FM. Sprawę na antenie rozgłośni skomentował Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. Minister stwierdził, że winę za incydent ponosi dyżurny ruchu, który nie powinien wpuścić pociągu na stację. Klimczak dodał, że okoliczności zdarzenia zbada Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych i ona wyjaśni, dlaczego „zdarzył się taki błąd”.
Trwa remont i to zdarzenie miało miejsce w obrębie stacji kolejowej, przy niskiej prędkości. Nie zmienia to faktu, że nie powinno dojść do takiej sytuacji. Dyżurny ruchu nie powinien pozwolić na wjazd pociągu na tor, na którym pracuje urządzenie sieciowe – powiedział w radiu RMF FM minister Dariusz Klimczak.

