Do Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa 4 i 5 lutego br. zgłosiło się ponad stu funkcjonariuszy. To była odpowiedź Straży Ochrony Kolei na apel Narodowego Centrum Krwi.
Akcja funkcjonariuszy, którzy oddali oddało 48,84 l osocza i krwi, to szansa na powrót do zdrowia osób z ciężkimi objawami zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Inicjatywa powinna również zachęcić innych ozdrowieńców do podzielenia się osoczem. Funkcjonariusze SOK zamierzają kontynuować ważną społecznie akcję.
W czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 Straż Ochrony Kolei zobowiązana została do wykonywania dodatkowych czynności nałożonych przez wojewodów, w zakresie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa, w celu ochrony zdrowia i życia ludzkiego. Podczas realizacji powierzonych zadań funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei narażeni są na ryzyko zakażenia w następstwie kontaktu z osobami chorymi. Niektórzy z nich sami zmagali się już z COVID-19 i doskonale rozumieją jak ważna jest pomoc w walce z tą chorobą.
Podejmując tę szlachetną inicjatywę Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei po raz kolejny potwierdzają swoją empatię, zaangażowanie i aktywnie solidaryzują się z potrzebującymi wsparcia osobami. W tym miejscu pragnę raz jeszcze podkreślić, że poświęcenie i wszelkie działania dla ochrony zdrowia i życia innych osób stanowią priorytet dla formacji. W dobie pandemii wszyscy Funkcjonariusze SOK są zgodni co do tego, że konieczne okazuje się podyktowane potrzebą chwili wyjście poza obszar kolejowy. Zgodnie twierdzimy, że dobro powraca, stąd tak mocne poparcie dla inicjatywy, aby w imię słusznej sprawy, solidarnie oddać plazmę i krew dla osób, które zmagają się z ciężkimi objawami COVID-19. Jestem dumny oraz pełen uznania i szczerego podziwu dla moich Funkcjonariuszy, którzy jak zwykle zaimponowali swoją humanitarną postawą. Taki szlachetny gest ze strony drugiego człowieka ma dziś tak wielkie, uniwersalne znaczenie na globalną skalę – powiedział Komendant Główny Straży Ochrony Kolei dr inż. Józef Hałyk.
W ciągu trwania akcji funkcjonariusze SOK oddadzą około 70 litrów krwi i osocza. Funkcjonariusze SOK, którzy z przyczyn niezależnych od siebie nie mogli oddać krwi i jej cennych składników w trakcie akcji deklarują kontynuacje inicjatywy i dalszą chęć pomocy w najbliższych, możliwych terminach.


