Województwo dolnośląskie należy do tych regionów, które w ostatniej dekadzie najwięcej zainwestowały w rozwój kolei. Ale tempo tych działań nie spadnie także w przyszłości.
Dolny Śląsk wyznacza kolejowe standardy. Dlatego władze województwa dolnośląskiego zapowiadają, że w kolejnych latach planują następne otwarcia linii kolejowych. I kontynuację inwestycji w tabor, infrastrukturę oraz modernizację stacji i przystanków. Co ważne, Dolnoślązacy wkrótce będą mieli kolejne spektakularne otwarcia nieczynnych od lat szlaków szynowych. I będzie je można porównać do sukcesu, jaki odnosi linia do Karpacza, którą obsługują od czerwca Koleje Dolnośląskie.
Już niedługo, bo na przełomie 2026 i 2027 r., pociągi Kolei Dolnośląskich dojadą do Srebrnej Góry. Natomiast w 2027 roku do Lądka-Zdroju i Stronia Śląskiego oraz do Przemkowa. To tylko część zapowiedzianych tras, wkrótce będą ogłaszane prace na kolejnych.
Srebrna Góra i Stronie Śląskie zasługują na to, by znowu mieć kolej. To nie tylko atrakcja turystyczna, ale i ważny punkt komunikacyjny dla mieszkańców całego regionu. Będzie to symboliczny moment, pokazujący, że kolej wraca tam, gdzie kiedyś wydawało się to utrudnione lub nawet niemożliwe – mówi Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.
Niektóre miejscowości już dziś korzystają z zastępczych połączeń KD, ale pełna rewitalizacja linii kolejowych jeszcze bardziej otworzy Ziemię Kłodzką na ruch turystyczny, jak również lokalny. To ogromny impuls dla rozwoju gospodarczego południowej części województwa.
Zachodnia część regionu również czeka na przywrócone połączenia i według zapowiedzi stanie się to w 2027 roku.
Przemków wróci na kolejową mapę Polski po ponad 30 latach. Dzięki temu mieszkańcy zyskają nowe możliwości dojazdu do pracy czy szkoły, a Dolny Śląsk włączy kolejne miasto do sieci kolejowej – zapowiada Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego odpowiedzialny m.in. za kolej w regionie.
Największe rewitalizacje
Dolny Śląsk wyznacza kolejowe standardy zwłaszcza w zakresie odtwarzania linii i połączeń kolejowych. Dzięki konsekwentnym działaniom Dolny Śląsk ma dziś największą sieć zrewitalizowanych połączeń w Polsce, a mieszkańcy oraz turyści korzystają z najszybszych pociągów regionalnych w kraju. W efekcie dostęp do transportu szynowego odzyskało już kilkaset tysięcy osób.
Cieszymy się, że wraz z otwieraniem i przywracaniem nowych linii coraz więcej żółto-czarnych pociągów KD jeździ po torach. Zapewniamy mieszkańcom i turystom wygodny i przede wszystkim najbardziej niezawodny środek transportu – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
Program rewitalizacji linii kolejowych prowadzony przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego jest najbardziej kompleksowym przedsięwzięciem kolejowym w historii polskich samorządów. Samorząd własnymi środkami rewitalizuje kolejne kilometry torów, które po wybudowaniu są zarządzane przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei.

