W 2024 roku wszystkie parametry w kolejowych przewozach intermodalnych wzrosły w stosunku do roku poprzedniego. Pozycję lidera rynku straciło jednak PKP CARGO, notując wysokie spadki zarówno masy ładunków, jak i wykonanej pracy przewozowej.
Dobry rok dla intermodalu pokazują informacje, które przekazał Urząd Transportu Kolejowego. Na tle całej branży przewozy intermodalne prezentują się rzeczywiście dobrze. Ogólne statystyki kolejowego cargo za 2024 rok mówią o tym, że pociągi przewiozły ponad 223,5 mln ton towarów. W porównaniu z 2023 r. był to spadek o 8,1 mln ton. Mniejsze w ślad za tym były praca przewozowa oraz praca eksploatacyjna. Tymczasem dla przewozów intermodalnych rok 2024 był dobry, gdyż w ujęciu rok do roku wzrosły wszystkie parametry. W przypadku niektórych – osiągnięte wartości były nawet wyższe niż we wcześniejszych latach. Wzrosła także z 36 do 39 liczba przewoźników operujących w trym segmencie.
Kilka milionów ton więcej
UTK informuje, że masa przewiezionych ładunków w transporcie intermodalnym wzrosła rok do roku o blisko 3,2 mln ton. A więc z poziomu niecałych 24,5 mln do ponad 27,6 mln, czyli o prawie 13%. Praca przewozowa w intermodalu wzrosła w 2024 r. o ponad 0,9 mld tonokilometrów i osiągnęła 9,4 mld tono-km (10,7%).
W poprzednim roku liczba przetransportowanych jednostek intermodalnych wzrosła o prawie 10%. W 2023 roku kolej przewiozła 1,59 mln jednostek, a w poprzednim roku już 1,74 mln. Jeśli natomiast weźmiemy pod uwagę liczbę TEU, to nastąpił roczny wzrost z poziomu 2,43 mln TEU do 2,72 mln TEU (11,6%).
UTK dodaje, że w każdym z trzech pierwszych kwartałów 2024 r. widoczny był wzrost parametrów rok do roku w porównaniu do 2023 r. Ale w czwartym kwartale jedynym parametrem o niższej wartości niż w 2023 r. był parametr pracy przewozowej –spadła ona o 3,4%. A najlepszy na kolei był II i III kwartał.
Ostatni kwartał roku
Dobry rok dla intermodalu, ale w IV kwartale 2024 r. widzimy „zadyszkę”. Pociągi przewiozły wtedy 438,6 tys. jednostek intermodalnych, co przełożyło się na 690,3 tys. TEU. W zakresie masy i pracy przewozowej było to odpowiednio 6,83 mln ton i 2,34 mld tonokilometrów.
W przypadku liczby jednostek wynik był wyższy niż w IV kwartale 2023 roku o 3,9% (16 528 szt.), a o 8,4% w przypadku liczby TEU (53 442 TEU). Masa towarów wzrosła o 1,7% (114,2 tys. ton). Wspomniana wyżej praca przewozowa okazała się niższa o 3,4% (0,08 mld tonokilometrów).
Natomiast w odniesieniu do III kwartału 2024, wyniki za okres październik-grudzień ’24 były w niewielkim stopniu niższe. O 3,4% według jednostek, 2% według TEU oraz 3,7% według masy i 1,9% według pracy przewozowej.
PKP Cargo nie jest liderem
Dobry rok dla intermodalu w ujęciu krajowym nie był już tak dobry dla PKP CARGO, największego przewoźnika kolejowego. Spółka straciła pozycję lidera, którą dzierżyła nieprzerwanie od chwili publikowania statystyk przez UTK. Jeszcze w 2023 roku PKP CARGO miało udziały w rynku intermodalnym na poziomie około 33%, a w 2024 roku spadły one poniżej 20%. Pozycję lidera przejęła natomiast spółka PCC Intermodal, choć jeszcze w pierwszym półroczu PKP CARGO minimalnie wyprzedzało konkurenta.
W ujęciu wykonanej pracy przewozowej PCC Intermodal kontrolował 19,55% rynku, a PKP CARGO tylko 18,7%. Trzecią pozycję zajęła spółka DB Cargo Polska (14,11%), wyprzedzając Captrain Polska (5,6%) oraz Metrans Rail (5,58%).
Według masy przewiezionych towarów największy udział w rynku również miał PCC Intermodal (17,45%). PKP CARGO tutaj też było drugie (16,49%), a trzecie miejsce zajęło również DB Cargo Polska (12,67%). Koleje dwie pozycje też bez zmian: Captrain Polska (6,35%) oraz Metrans Rail (5,89%). Udziały w rynku powyżej 5% pod względem masy posiadały również LTE Polska (5,75%) oraz Eurasian Railway Carrier (5,67%).
Pozytywna gospodarka
Dobry rok dla intermodalu ma związek z sytuacją gospodarczą. W 2023 roku ten segment wyraźnie wyhamował, gdyż sytuacja ekonomiczna w Polsce i Europie była niekorzystana. W 2024 produkcja przemysłowa i inne wskaźniki ekonomiczne były już lepsze. Ponadto mniejsze było oddziaływanie wydarzeń gospodarczych i geopolityki na realizację transportu ładunków skonteneryzowanych.
Pomimo niepewnej sytuacji międzynarodowej, wzrósł transport w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku z wykorzystaniem polsko-białoruskiego przejścia Brześć – Terespol Przez długi okres wyniki były na poziomie zbliżonym do rekordowego 2021 r., jednak pod koniec 2024 r. – w wyniku zaostrzenia rosyjskich przepisów – wielkość przewozów spadła. Dodatkowo w dalszym ciągu rozwijane były przewozy w relacjach z Ukrainą. Te czynniki, a także rekordowe wyniki przeładunków w portach morskich, wpłynęły na wyniki przewozów intermodalnych realizowanych z wykorzystaniem kolei.
Przewozy intermodalne to obecnie bardzo ważny dział transportu kolejowego. Udział w masie ładunków ogółem na poziomie 12,4% oraz 16,1% według pracy przewozowej jest najwyższy od początku zbierania statystyk transportu intermodalnego przez Urząd Transportu Kolejowego. Świadczy to o jego rosnącym znaczeniu. Stąd też nowe schematy wsparcia przewozów intermodalnych, jak np. dodatkowa ulga intermodalna czy programy dofinansowania z funduszy UE inwestycji związanych z tym segmentem transportu – komentuje wyniki przewozów intermodalnych dr inż. Ignacy Góra, Prezes Urzędu Transportu Kolejowego.
Dokładne wyniki dla poszczególnych kwartałów wraz z danymi historycznymi dostępne są w dziale Transport intermodalny na stronie Dane kolejowe.
Na stronie UTK można zapoznać się również z opracowaniem Przewozy intermodalne w 2024 r.

