Tylko dwie oferty wpłynęły na przetarg jaki ogłosiły Gdańskie Autobusy i Tramwaje na dostawę do 35 niskopodłogowych tramwajów. Bliższa analiza ofert wskazuje, że istnieje ryzyko unieważnienia postępowania z powodów finansowych.
Jak już informowaliśmy, GAiT planują zakup 20 tramwajów w ramach zamówienia podstawowego oraz ewentualnie kolejnych 15 pojazdów, jeśli operator skorzysta z prawa opcji. Swoje oferty złożyli tylko dwaj producenci: Škoda Transportation i PESA Bydgoszcz.
Z informacji komisji przetargowej wynikało, że znacznie tańsza jest oferta Škody, która zaproponowała za całe zamówienie cenę nieco ponad 871, 46 mln zł brutto. Natomiast oferta PESY wynosi 1,075 mld zł brutto.
Jednak trzeba mieć na uwadze to, że w tym przypadku mamy do czynienia z transakcją międzynarodową. I gdy zamawiający dokonuje oceny oferty zagranicznego wykonawcy, to musi – zgodnie z art. 225 ust. 1 Prawa Zamówień Publicznych – doliczyć do niej obowiązujący w Polsce podatek VAT w wysokości 23%. Wtedy wartość oferty spółki Škoda Transportation wzrasta do około 1,071 mld zł brutto, czyli staje się minimalnie niższa, tylko o kilka milionów złotych, od propozycji PESY – 1,075 mld zł. W tej sytuacji decydujące staną się parametry techniczne zaproponowanych przez producentów tramwajów, gdyż one stanowić będą 20% wagi ofert.
Jednak istnieje też poważne ryzyko, że zamawiający unieważni przetarg. Bowiem obie oferty w tej sytuacji znacznie przekraczają budżet zamawiającego. Gdańskie Autobusy i Tramwaje przewidziały bowiem, że wydadzą na nowe tramwaje nie więcej jak 904, 05 mln zł brutto – to limit na całe zamówienie. Propozycje przetargowe przekraczają więc ten limit o ponad 170 mln zł.

