Czeskie Ministerstwo Transportu przygotowuje nowe rozporządzenie, w którym zmienione zostaną zasady dotyczący długości przerw oraz minimalnego czasu odpoczynku między zmianami. Co na to przewoźnicy? Co zmieni się w organizacji pracy maszynisty? O tym wszystkim w artykule.
Ministerstwo Transportu Czech przygotowuje nowe rozporządzenie, które określić ma minimalny czas odpoczynku maszynistów między zmianami. Według planowanego dekretu, maszynista będzie miał zagwarantowane co najmniej 6 godzin odpoczynku w łóżku. Dotychczas maszyniści mieli zagwarantowane rzeczywiście 6 godzin przerwy, ale liczyły się one od momentu wyjścia z lokomotywy do rozpoczętej kolejnej zmiany, w rezultacie nieraz maszyniści spali po zaledwie po 4 godziny. Teraz przerwa będzie się liczyć od momentu dotarcia do miejsca noclegu.
Nowe rozporządzenie ma dotyczyć również przerw w trakcie pracy, które będą musiały nastąpić po 6 godzinach ciągłej służby i trwać mają co najmniej 45 minut. Jak deklaruje czeski Minister Transportu, Karel Havlíček:
Nowe i bardziej precyzyjne środki zapobiegną obchodzeniu lub celowej interpretacji tych przepisów.
Nowe reguły mają zostać wprowadzone, wraz z wejściem w życie grudniowego rozkładu jazdy. Ceske drahy chcą jak najszybciej zacząć stosować się do jeszcze nieuprawomocnionych przepisów. Nowe zasady z pewnością będą wymagały zwiększenia liczby pracowników, dlatego Koleje Czeskie szacują, że z tego powodu będą musiały zatrudnić około 80 nowych maszynistów.
Nowe przepisy z uwagi na coraz częstsze wypadki?
W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy w Czechach doszło do trzech groźnych wypadków kolejowych. Każdy z tych wypadków był spowodowany zderzeniem się dwóch pojazdów, w skutek czego łącznie rannych zostało kilkadziesiąt osób, natomiast śmierć poniosły trzy osoby. Według wstępnych ustaleń śledczych w dwóch przypadkach, do zderzenie doszło w wyniku błędu maszynisty.
Najprawdopodobniej Ministerstwo Transportu decyzję o wprowadzeniu nowego rozporządzenia kierowało się własnie to ostatnio niepokojącymi zdarzeniami. Z pewnością wydłużenie czasu przerw maszynistów zwiększy poziom bezpieczeństwa, szczególnie kiedy maszynista miał tylko 4 godziny snu między zmianami.

